Egzaminy, egzaminy, egzaminy... Co prawda próbne, jednak stres jest równie wielki, jak przy prawdziwych egzaminach. Wczoraj był polski (na szczęście nie pisaliśmy historii i wos-u :). Muszę przyznać, że nie było tak najgorzej. Z wyjątkiem rozprawki. Dzisiaj pisaliśmy testy z przedmiotów przyrodniczych i matematyki. Tę część muszę jeszcze poćwiczyć.
Najwyższa pora, wziąć się do roboty. Przynajmniej w moim przypadku ;) Jutro czeka mnie egzamin z języka obcego. Wybrałam angielski. Mam szczerą nadzieję, że nie będzie tak źle. Jeszcze tylko muszę powtórzyć wszystkie czasy i formy.
Może już dość o nauce...
Wczoraj razem z moją kuzynką i jej koleżankami byłam na spotkaniu autorskim z Szymonem Hołownią. Mimo, że całość trwała około dwóch godzin, wcale mi się nie nudziło. W dodatku spotkałam Gosię ze szkoły muzycznej i Darię. Pod koniec dostałam autograf samego autora na jednej z książek :)
Egzaminy, egzaminy, egzaminy... Co prawda próbne, jednak stres jest równie wielki, jak przy prawdziwych egzaminach. Wczoraj był polski (na szczęście nie pisaliśmy historii i wos-u :). Muszę przyznać, że nie było tak najgorzej. Z wyjątkiem rozprawki. Dzisiaj pisaliśmy testy z przedmiotów przyrodniczych i matematyki. Tę część muszę jeszcze poćwiczyć.
Najwyższa pora, wziąć się do roboty. Przynajmniej w moim przypadku ;) Jutro czeka mnie egzamin z języka obcego. Wybrałam angielski. Mam szczerą nadzieję, że nie będzie tak źle. Jeszcze tylko muszę powtórzyć wszystkie czasy i formy.
Może już dość o nauce...
Wczoraj razem z moją kuzynką i jej koleżankami byłam na spotkaniu autorskim z Szymonem Hołownią. Mimo, że całość trwała około dwóch godzin, wcale mi się nie nudziło. W dodatku spotkałam Gosię ze szkoły muzycznej i Darię. Pod koniec dostałam autograf samego autora na jednej z książek :)
Obraz, który widzicie poniżej, namalował Caravaggio, słynny włoski malarz. To jedno z najbardziej znanych jego dzieł. Można je oglądać w Rzymie, w kaplicy Kościoła św. Ludwika, niedaleko Piazza Navona, pięknego placu z trzema fontannami. Mówi się, że jeśli ktoś odwiedza Wieczne Miasto i nie zajrzy do tej kaplicy, to trochę tak, jakby pojechał do Neapolu i nie spróbował pizzy.
Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.