Mama pozwoliła mi iść z przyjaciółkami do centrum i do pubu, ale miałam wysłać sygnał. Niestety, zapomniałam, potem nie miałam zasięgu, mama dodzwoniła się do przyjaciółki, dostałam szlaban na wyjście i Internet. Pomocy! Skrzywdzona
Moja przyjaciółka nie potrafi się pogodzić z rozwodem swoich rodziców. Zaczęła się ciąć. Nie zgadza się na pomoc psychologa. Jestem jedyną osoba, z którą zgadza się rozmawiać. Jak jej pomóc? 12-latka
Jestem sama zmęczona nieustannymi kłótniami z rodzicami. Nie potrafię się jednak powstrzymać. Nikt mnie nie rozumie. W szkole pojawiły się jedynki, ale nie z mojej winy! Ostatnio nawet z koleżankami nie dogaduję się. Pomocy! Zagubiona
Uczę się bardzo dobrze, nie sprawiam kłopotów, a jednak rodzice nie chcą mnie puszczać na spotkania na rynku, każą się tylko uczyć. Przecież muszę mieć chwile wytchnienia. Jestem odpowiedzialna, nie robię nic złego. Pomocy! Gimnazjalistka
Poszłam z koleżanką na urodziny jej kolegi. Kupiłyśmy mu wódkę, ona się upiła, za późno wróciłyśmy do domu. Opowiedziałam o tym mamie. Wpadła w szał, wyzywała i zakazała mi się z nią przyjaźnić. Pomocy! Zmartwiona
Bardzo spodobał mi się kolega. Niestety, jestem nieśmiała. Nic mu przecież nie powiem, nie poproszę nikogo o pomoc w tej sprawie. Co powinna zrobić nieśmiała dziewczyna w moim wieku i w mojej sytuacji? 12-latka
- Najważniejsza zasada: umieć uniknąć walki. A jeśli ktoś potrzebuje pomocy, mam moralny obowiązek interweniować. Czasem wystarczy po prostu się odezwać - mówi ks. Tomasz Wojtyła, trener sekcji samoobrony przy parafii św. Małgorzaty w Bielsku-Białej-Kamienicy.
Alarm! Jakiś samolot nie reaguje na polecenie kontroli lotów! Może to terrorysta? Może chce uderzyć w Pałac Kultury albo w Wawel? A może to tylko pasażerski samolot, który ma awarię i potrzebuje pomocy?
Mama ma bardzo dużo obowiązków, ale z własnego wyboru. Nie nauczyła mnie gotować, prać, piec, nawet nie che mojej pomocy. Mówi, ze jest męczennicą. Jednocześnie nie szanuje moich chwil modlitwy, nie mam pokoju, chcę pomóc.... Córka
Stypendyści Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia zaopiekują się grupą ok. 250 biskupów, którzy przyjadą do Krakowa na Światowe Dni Młodzieży. Ich zadania to m.in. pomoc w dojechaniu na miejsca katechez czy noclegi, ale też stworzenie dobrej atmosfery.