To był dobry dzień :)
To był dobry dzień :) Byłam dziś na spotkaniu przygotowującym do małżeństwa (obowiązkowym po bierzmowaniu). Nazwa jest trochę myląca, bo to wygląda tak, jakbym niedługo miała wychodzić za mąż.
W tym tygodniu udało mi się trochę odpocząć, nie byłam przygnieciona nauką jak ostatnio, co niezmiernie mnie cieszy. Ale dość już o szkole :) Przecież to tylko część mojego życia, nie powinna przeważać nad resztą.
W sobotę idę do kina. Bardzo się cieszę, bo długo na ten film czekałam. Chyba od pół roku, jeśli nie dłużej :) Mam nadzieję, że ten wyjazd będzie udany.
To był dobry dzień :)
To był dobry dzień :) Byłam dziś na spotkaniu przygotowującym do małżeństwa (obowiązkowym po bierzmowaniu). Nazwa jest trochę myląca, bo to wygląda tak, jakbym niedługo miała wychodzić za mąż.
W tym tygodniu udało mi się trochę odpocząć, nie byłam przygnieciona nauką jak ostatnio, co niezmiernie mnie cieszy. Ale dość już o szkole :) Przecież to tylko część mojego życia, nie powinna przeważać nad resztą.
W sobotę idę do kina. Bardzo się cieszę, bo długo na ten film czekałam. Chyba od pół roku, jeśli nie dłużej :) Mam nadzieję, że ten wyjazd będzie udany.
Droga, którą musiał przejść Jezus przed ukrzyżowaniem na Golgocie, nie była długa – jakieś 600, najwyżej 700 metrów. To mniej więcej tyle, ile trzeba przejść z krakowskiego Rynku na Wawel. Nawet trochę mniej. Taki odcinek drogi, wcale się nie spiesząc, można pokonać w ciągu 15 minut.
Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.