Iwona Szymura

dodane 20.10.2013 06:53

18 października

Jak ten czas szybko leci…

Jak ten czas szybko leci… niedawno był wolny poniedziałek, a już koniec tygodnia. Za szesnaście dni jadę na wycieczkę. Bardzo się cieszę, ale trochę stresuję… w końcu nie znam aż tak dobrze ludzi z mojego liceum. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie świetnie ;)

Za tydzień nie będę miała historii!! Jupi!

Nawet sobie nie wyobrażacie, jaki stres przeżyłam, kiedy zgłosiłam się do pytania na WOSie, a nie umiałam prawie nic! Dzień wcześniej oczywiście się uczyłam, powiedziałam nawet, że chętnie wyręczę resztę klasy, jednak później wszystko po prostu wypadło mi z głowy. Myślałam: „Co ja w ogóle zrobiłam?!” ale ostatecznie dostałam 4+. Uważam to za cud, bo wygadywałam straszliwe głupoty. Nawet pomyliłam inspekcję z inkwizycją, co niesamowicie rozbawiło moją nauczycielkę :)

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Iwona Szymura

dodane 20.10.2013 06:53

18 października

Jak ten czas szybko leci…

Jak ten czas szybko leci… niedawno był wolny poniedziałek, a już koniec tygodnia. Za szesnaście dni jadę na wycieczkę. Bardzo się cieszę, ale trochę stresuję… w końcu nie znam aż tak dobrze ludzi z mojego liceum. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie świetnie ;)

Za tydzień nie będę miała historii!! Jupi!

Nawet sobie nie wyobrażacie, jaki stres przeżyłam, kiedy zgłosiłam się do pytania na WOSie, a nie umiałam prawie nic! Dzień wcześniej oczywiście się uczyłam, powiedziałam nawet, że chętnie wyręczę resztę klasy, jednak później wszystko po prostu wypadło mi z głowy. Myślałam: „Co ja w ogóle zrobiłam?!” ale ostatecznie dostałam 4+. Uważam to za cud, bo wygadywałam straszliwe głupoty. Nawet pomyliłam inspekcję z inkwizycją, co niesamowicie rozbawiło moją nauczycielkę :)

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 04/2021:

Było sobie ziarenko. Maleńkie i słabe. Bardzo się bało, że zjedzą je ptaki albo polne myszy, ale któregoś dnia zaopiekował się nim ogrodnik. Skopał ogród i włożył ziarenko do ziemi. Pod ziemią było ciemno, ciepło i cicho. Ziarenko leżało sobie spokojnie przez jakiś czas, aż nagle wokół zrobiło się bardzo mokro. Ogrodnik podlał ziemię. Ziarenko rozzłościło się okropnie. Po co? Dlaczego? Było mu tak dobrze… Ze złości zaczęło się nadymać i pęcznieć tak mocno, aż… pękło.