Iwona Szymura

dodane 18.11.2012 17:00

17 listopada

Egzaminy już za mną :) Całe szczęście, bo zdążyłam zaniedbać wiele spraw. Między innymi porządek w moim pokoju... Przez ostatni tydzień panował tu chaos. Książki, ubrania były porozrzucane dosłownie w każdym kącie pomieszczenia. Nic dziwnego, że mama zaczęła się już denerwować. Próbowałam się jakoś wytłumaczyć... ale mama miała rację. Bo w wolnych chwilach, zamiast zrobić coś pożytecznego, przesiadywałam przed komputerem.

I... zamiast po prostu wziąć się do roboty, zaczęłam się z mamą kłócić :( Potem było mi głupio...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Iwona Szymura

dodane 18.11.2012 17:00

17 listopada

Egzaminy już za mną :) Całe szczęście, bo zdążyłam zaniedbać wiele spraw. Między innymi porządek w moim pokoju... Przez ostatni tydzień panował tu chaos. Książki, ubrania były porozrzucane dosłownie w każdym kącie pomieszczenia. Nic dziwnego, że mama zaczęła się już denerwować. Próbowałam się jakoś wytłumaczyć... ale mama miała rację. Bo w wolnych chwilach, zamiast zrobić coś pożytecznego, przesiadywałam przed komputerem.

I... zamiast po prostu wziąć się do roboty, zaczęłam się z mamą kłócić :( Potem było mi głupio...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 03/2021:

Jak wirus może zniszczyć dysk komputera, tak grzech niszczy człowieka. Ostatnio miałam spore kłopoty z laptopem. Tuż przed zamknięciem numeru po prostu… padł. Początkowo wydawało się, że to nic groźnego, że za chwilę wszystko będzie OK. Informował nawet, że włączył awaryjne naprawianie, więc na czas jakiś mnie uspokoił. Ale… kręcił, kręcił i… nic z tego. Nie wykręcił.