Chcę przystąpić do spowiedzi, ale nie potrafię żałować. Nie jest mi przykro za to, co zrobiłam. A jeśli człowiek nie żałuje, to grzechy nie będą mu odpuszczone.
Moja dobra przyjaciółka, którą cenię i lubie, ma jedną wadę. Stroi fochy, złości się, że kontaktuję się z innymi koleżankami. Czasami mam wrażenie, że jestem w klatce. Jednocześnie nie chcę jej stracić. Przyjaciółka w rozterce