nasze media Najnowszy numer MGN 07/2019

Magdalena Kawalec-Segond

|

GN 23/2019

dodane 06.06.2019 00:00

Dlaczego ślimaki są skręcone w prawo?

Zarówno za symetrię ciała, jak i za wszystko inne zazwyczaj odpowiadają geny. Za każdym jednak genem kryć się może pokręcona niczym ślimak historia.

Znalazł drugą połówkę

Dlaczego skręcone, i to w dodatku na ogół w prawo? Jak ustalili japońscy uczeni, stosując technikę modyfikowania genomu CRISPR-Cas9 (po raz pierwszy u jakiegokolwiek ślimaka), odpowiada za to jeden jedyny gen. Nazwali go Lsdia1. Gdy go wyłączyć, już od swego zarania, od pierwszej komórki swej larwy, ślimak zamiast skręcać się w prawo, skręca się w lewo. Dla ślimaka taki skręt to pozostałość po jego niegdyś dwubocznej symetrii. A więc to coś niesamowicie głęboko „siedzącego” w jego organizmie. Co więcej, inne zwierzęta, nie tylko mięczaki, mają geny ewolucyjnie spokrewnione z Lsdia1 (tzw. homologi). Zmodyfikowane genetycznie błotniarki z tokijskiego laboratorium, opisane na łamach majowego numeru czasopisma „Development”, mają jak najbardziej naturalnie powstałego dalekiego kuzyna. To słynny przed dwoma laty Jeremy, lewoskrętny mutant ślimaka ogrodowego, Cornu aspersum z University of Nottingham. Dramat Jeremiego polegał na tym, że choć ślimaki są hermafrodytami (czyli zarówno samcami, jak i samicami), do rozmnażania wymagają wymiany komórek rozrodczych. Nawet do tego tanga trzeba zatem dwojga. Jednak ich narządy płciowe – ukryte w muszli – są zależne w swym potencjale od pozycji przy kopulacji. A ta stosowna jest możliwa do osiągnięcia jedynie między ślimakami o takim samym skręcie. Pół świata szukało zatem drugiego lewoskrętnego Cornu aspersum, aż wreszcie znaleziono dwa takie osobniki. Skojarzenie owo dawałoby szansę – o ile powstałe potomstwo byłoby żywe i płodne – na powstanie nowego gatunku lewoskrętnego ślimaka dosłownie w jedno pokolenie. Jeremiemu wreszcie udało się przewalczyć przekleństwo swej lewoskrętności z innym lewoskrętnym ślimakiem swego gatunku. •

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • sp
    08.07.2019 12:14
    Nie ma dowodu na ewolucję. Dlaczego więc pisze się o niej jako o fakcie? To zaś, że wszelkie informacje o budowie, a nawet w sporej części o zachowaniu organizmów żywych są wydobywane z materii z pomocą DNA, a nke przez nie kreowane, świadczy nie o jakiejś bezmyślnej ewolucji, lecz co najwyżej o zaplanowanym, inteligentnym projekcie.
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 09.06.2019
    łączna liczba komentarzy: 27
  • 2
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 12.08.2019
    łączna liczba komentarzy: 35
  • 3
    gr3
  • 4
    wojas004
    ostatnia aktywność: 24.06.2019
    łączna liczba komentarzy: 111
  • 5
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 09.07.2019
    łączna liczba komentarzy: 42

Najwyżej docenione