Iwona Szymura

dodane 13.10.2014 15:08

10 października

Minął dopiero miesiąc, a ja jestem już niewyobrażalnie zmęczona. A pomyśleć, że w wakacje się nudziłam... teraz oddałabym wszystko, by móc wrócić do tamtych letnich chwil.

Poprzedni tydzień szczególnie dał mi w kość, teraz wszystko powoli zaczyna się uspokajać, więc mam nieco więcej czasu dla siebie. Nawet udało mi się wygospodarować go tyle, by pojechać na wycieczkę razem z moją wspólnotą oazową! Wiem, że bardzo tego potrzebuję, zwłaszcza dlatego, że w tej całej gonitwie zauważam, że mam coraz mniej czasu dla Boga. A przecież to jego powinnam stawiać na pierwszym miejscu zawsze i wszędzie. Niestety, jako człowiek, popełniam wiele błędów. I cieszę się, że Jezus jest miłosierny. Nieskończenie miłosierny. Z pewnością gdyby nie to, nie miałabym szans na dostanie się do nieba... bo  w końcu na przykład każda kłótnia z rodzicami jest już złamaniem przykazania. Bóg wie, co robi. Rozumiał, że nikt nie poradzimy sobie bez Jego pomocy, przez co zesłał na ziemię swojego Syna, który zbawił świat.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Iwona Szymura

dodane 13.10.2014 15:08

10 października

Minął dopiero miesiąc, a ja jestem już niewyobrażalnie zmęczona. A pomyśleć, że w wakacje się nudziłam... teraz oddałabym wszystko, by móc wrócić do tamtych letnich chwil.

Poprzedni tydzień szczególnie dał mi w kość, teraz wszystko powoli zaczyna się uspokajać, więc mam nieco więcej czasu dla siebie. Nawet udało mi się wygospodarować go tyle, by pojechać na wycieczkę razem z moją wspólnotą oazową! Wiem, że bardzo tego potrzebuję, zwłaszcza dlatego, że w tej całej gonitwie zauważam, że mam coraz mniej czasu dla Boga. A przecież to jego powinnam stawiać na pierwszym miejscu zawsze i wszędzie. Niestety, jako człowiek, popełniam wiele błędów. I cieszę się, że Jezus jest miłosierny. Nieskończenie miłosierny. Z pewnością gdyby nie to, nie miałabym szans na dostanie się do nieba... bo  w końcu na przykład każda kłótnia z rodzicami jest już złamaniem przykazania. Bóg wie, co robi. Rozumiał, że nikt nie poradzimy sobie bez Jego pomocy, przez co zesłał na ziemię swojego Syna, który zbawił świat.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 02/2020:

Trzeba mieć wielkie marzenia. Tylko takie się spełniają. Przypomniała mi się niedawno historia, którą opowiedziały mi zaprzyjaźnione siostry karmelitanki. Zdarzyło się to dość dawno temu, ale działo się naprawdę. Pewnie słyszeliście o św. Teresie od Dzieciątka Jezus?... Właśnie o niej opowiadały mi siostry.