Iwona Szymura

dodane 16.08.2013 21:47

15 sierpnia

Ostatnio często leniuchuję....

Ostatnio często leniuchuję. Nie mam żadnych konkretnych zajęć, po całych dniach siedzę w domu. Trochę się nudzę niestety, ponieważ większość moich znajomych wyjechało albo na wczasy, albo na rekolekcje.

Mimo tego luzu nie mam sił, by wziąć się do jakiejś konkretnej pracy, choćby np. do posprzątania. Ostatecznie wykonuję tylko polecenia mamy.

Szczerze mówiąc, chciałabym już pójść do szkoły. Wiem, że już we wrześniu nie będę rozumiała, dlaczego to powiedziałam, jednak na dzień dzisiejszy ciągnie mnie do ludzi.

Boję się jednak liceum, nowego środowiska, większej ilości nauki… wolałabym wrócić do gimnazjum, do wszystkich, których dobrze znam. Ale trzeba iść naprzód i nie wolno zatrzymywać się. Mimo strachu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Iwona Szymura

dodane 16.08.2013 21:47

15 sierpnia

Ostatnio często leniuchuję....

Ostatnio często leniuchuję. Nie mam żadnych konkretnych zajęć, po całych dniach siedzę w domu. Trochę się nudzę niestety, ponieważ większość moich znajomych wyjechało albo na wczasy, albo na rekolekcje.

Mimo tego luzu nie mam sił, by wziąć się do jakiejś konkretnej pracy, choćby np. do posprzątania. Ostatecznie wykonuję tylko polecenia mamy.

Szczerze mówiąc, chciałabym już pójść do szkoły. Wiem, że już we wrześniu nie będę rozumiała, dlaczego to powiedziałam, jednak na dzień dzisiejszy ciągnie mnie do ludzi.

Boję się jednak liceum, nowego środowiska, większej ilości nauki… wolałabym wrócić do gimnazjum, do wszystkich, których dobrze znam. Ale trzeba iść naprzód i nie wolno zatrzymywać się. Mimo strachu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 10/2019:

Nowy proboszcz nie bardzo podobał się mieszkańcom. – Jakiś taki niezgrabny, ma starą sutannę i zniszczone buty – mówili między sobą. Ci, którzy przychodzili do kościoła i widzieli, jak pobożnie odprawia Mszę św. i jak szczerze się modli, mówili co innego.