Iwona Szymura

dodane 23.11.2012 10:42

21 listopada

W ostatnią sobotę z Dzieci Maryi pojechałyśmy na dzień wspólnoty w Knurowie. Niektóre dziewczyny nie bardzo były zadowolone, bo razem z nami jechali ministranci.  Oprócz Mszy i spotkań w grupach, które dotyczyły dziesięciu przykazań, był czas na poczęstunek.  Stół był zastawiony po brzegi ciastkami i herbatą, jednak gdy do pokoju wkroczył tłum dzieci, wystarczyło odczekać kilka minut, by potem tylko posprzątać brudne naczynia.

Poza tym pożyczyłam flet mojej koleżance. Nie będę go widziała przez następne cztery miesiące. W gruncie rzeczy nie jest mi przykro. Na chwilę odpocznę od niego :)

Dzisiaj pisałam konkurs przedmiotowy z angielskiego. Nie poszło mi zbyt dobrze, ale nie bardzo się tym przejmuję...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Iwona Szymura

dodane 23.11.2012 10:42

21 listopada

W ostatnią sobotę z Dzieci Maryi pojechałyśmy na dzień wspólnoty w Knurowie. Niektóre dziewczyny nie bardzo były zadowolone, bo razem z nami jechali ministranci.  Oprócz Mszy i spotkań w grupach, które dotyczyły dziesięciu przykazań, był czas na poczęstunek.  Stół był zastawiony po brzegi ciastkami i herbatą, jednak gdy do pokoju wkroczył tłum dzieci, wystarczyło odczekać kilka minut, by potem tylko posprzątać brudne naczynia.

Poza tym pożyczyłam flet mojej koleżance. Nie będę go widziała przez następne cztery miesiące. W gruncie rzeczy nie jest mi przykro. Na chwilę odpocznę od niego :)

Dzisiaj pisałam konkurs przedmiotowy z angielskiego. Nie poszło mi zbyt dobrze, ale nie bardzo się tym przejmuję...

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Mały Gość 4/2026:

Droga, którą musiał przejść Jezus przed ukrzyżowaniem na Golgocie, nie była długa – jakieś 600, najwyżej 700 metrów. To mniej więcej tyle, ile trzeba przejść z krakowskiego Rynku na Wawel. Nawet trochę mniej. Taki odcinek drogi, wcale się nie spiesząc, można pokonać w ciągu 15 minut.