Nie rozumiem niczego na lekcjach matematyki prowadzonej przez naszego nauczyciela. Pewnie byłabym załamana, gdyby nie krewny, który mi systematycznie pomaga. Lekcje z tamtym panem są straszne! Gimnazjalistka, kl. III
Ludzie mnie chwalą. Zatracam pokorę, nie potrafię dziękować Bogu. Czy przez to, że teraz, na ziemi, jest mi dobrze, oznacza, że pójdę do piekła? Jak nauczyć się pokory? Gimnazjalistka
Myślałam, że wątpliwości związane z prawdami wiary, które mnie ostatnio męczą to grzech, wręcz bluźnierstwo. Ale wyczytałam, że nie. A jakie jest Pani zdanie na ten temat? Gimnazjalistka
W podstawówce miałam same piątki, żadnych problemów, ze wszystkim dawałam sobie radę. A teraz w gimnazjum nie potrafię nadążyć z zadaniami, są też gorsze oceny. Wykańcza mnie ilość kartkówek, klasówek... Gimnazjalistka
Jestem za bardzo wybuchowa. Zanim się zastanowię, już wybucham. Mówię o kilka słów za dużo, wiem, że ranię bliskich. A jeśli komuś nie nagadam, to się obrażam i też źle. Gimnazjalistka
Tyle na mnie spadło kłopotów, że zaczęłam się okaleczać. Walczę z tym, nie chcę tego, może mi Pani coś podpowiedzieć, bo nie bardzo mogę o tym powiedzieć. Gimnazjalistka
Zerkam na jednego licealistę, chciałabym go poznać, tymczasem on i jego kolega tylko na mnie patrzą, nie mówią więcej niż "cześć". Chciałabym zorganizować wycieczkę rowerową, zaprosić ich, ale jak? Gimnazjalistka
Nasi rodzice coraz bardziej i coraz poważniej się kłócą. Młodsza siostra jest przerażona, strasznie się boi rozwodu. Czy możemy coś zrobić, by nasza rodzina przetrwała? Gimnazjalistka
Chodzę do II klasy gimnazjum. Lubię fizyke, chemię, biologię, matematykę. Nienawidzę polskiego, historii. Kiedyś marzyłam o medycynie, ale teraz już nie. Co bym mogła wybrać? Gimnazjalistka
W klasie mam wiele koleżanek. Jednak żadnej nie mogę nazwać przyjaciółką. Żadna z nich nie wysłuchałaby mnie, nie zrozumiała moich problemów i wątpliwości. Brakuje mi bardzo takiej "pokrewnej duszy". Gimnazjalistka