nasze media Najnowszy numer MGN 02/2021

Magdalena Korzekwa

dodane 30.10.2008 09:16

Różaniec nie tylko w październiku…

Modlitwa różańcowa to za każdym razem nowa lekcja miłości.

Dla wielu osób z końcem października kończy się też odmawianie różańca. Dla wielu w ogóle się nie zaczęło. Sporej grupie nastolatków modlitwa różańcowa wydaje się nudna. Myślą, że istotą tej modlitwy jest powtarzanie „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”.
Tak nie powinno być

Po pierwsze, różaniec opowiada o miłości Boga do każdego z nas. To historia najbardziej niezwykłej miłości we wszechświecie. Powtarzanie wiadomości z jakiegoś przedmiotu może się mi z czasem znudzić. Ale wspominanie i przeżywanie historii miłości Boga do ludzi nigdy nie będzie nudne.

Rozważania różańcowe ukazują nam nie tylko Boga, który kocha nas nad życie, ale także opisują pewną niezwykłą nastolatkę z Nazaretu – Maryję, która uwierzyła Bogu i która stała się najwspanialszą osobą w całej historii ludzkości. Różaniec nie jest rozważaniem wielkich dzieł Boga w osamotnieniu, lecz razem z Maryją, która zafascynowała się miłością Boga do człowieka i która z radością też zaczęła kochać.

Właśnie dlatego modlę się na Różańcu regularnie i chętnie: w domu, w kościele, w czasie podróży, na spacerze. A także wtedy, gdy mam szczególne powody, by dziękować Bogu za Jego miłość, a Maryi za Jej opiekę nade mną. Szczególnie lubię rozważać tajemnice Różańca razem z moimi rodzicami i przyjaciółmi. To zrozumiałe, bo przecież historię miłości Boga do człowieka najłatwiej i najradośniej jest rozważać z tymi, którzy też potrafią kochać.


  • SKOMENTUJ felieton:maly@goscniedzielny.pl
  • Komentarze:.

  • Inne felietony:.
  • « 1 »
    oceń artykuł Pobieranie..

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 2
      Mikotka
      ostatnia aktywność: 03.04.2020
      łączna liczba komentarzy: 44
    • 3
      Nacixxx
      ostatnia aktywność: 28.01.2020
      łączna liczba komentarzy: 7
    • 4
      kociaczek
    • 5
      aniela_b

    Najwyżej docenione