nasze media Mały Gość 04/2024

Adam Śliwa

dodane 21.03.2024 13:57

Idziemy na dno

Człowiek lata w kosmos, a większość powierzchni Ziemi jest wciąż niezbadana. Pod wodą kryje się najwięcej tajemnic.

Od czasów najdawniejszych śmiałkowie zapuszczali się pod wodę w poszukiwaniu pereł, skarbów czy zatopionej mitycznej Atlantydy. I do dzisiaj, choć technika pozwala okrętom na przebywanie pod wodą przez długi czas, dno morskie wciąż jest w dużej mierze nieodkryte.

Pierwsze próby schodzenia w głębiny morskie, nie licząc dzwonów nurkowych, sięgają XVII wieku. W 1620 roku Cornelius Drebel, wynalazca holenderski, skonstruował pierwszy sterowalny okręt podwodny napędzany przez sześć par wioseł. W trzygodzinnym pokazowym rejsie po Tamizie wziął udział sam król Jakub I Stuart.

W 1775 roku podczas wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych pojawił się zbudowany przez Dawida Bushnella jednoosobowy statek Turtle (żółw) napędzany siłą mięśni. Podczas wojny secesyjnej Konfederaci stworzyli okręt CSS H.L. Hunley. Marynarze za pomocą korb obsługiwali balast i śrubę napędową. Był to pierwszy w historii okręt i jedyny przypadek aż do I wojny światowej, gdy okręt podwodny zatopił inną jednostkę. Ofiarą Hunleya padł okręt Unii USS Housatonic zniszczony miną.

Okręt z prawdziwego zdarzenia pojawił się pod koniec XIX wieku. Zbudował go Hiszpan Izaak Pearl. Łódź miała silnik elektryczny, chemiczny system oczyszczania powietrza i trzy torpedy. Potrafiła zejść na głębokość 30 metrów. Okręt do dziś można oglądać w muzeum w Kartaginie.

W czasach obu wojen światowych Niemcy ze swoich okrętów podwodnych (u-boot) stworzyli groźną broń. Okręty o podwójnym napędzie na powierzchni używały silników na olej napędowy, a pod wodą elektrycznych. Uzbrojone w torpedy i wyposażone w radiostacje mogły operować przez wiele miesięcy.

Kolejny przełom przyniósł napęd atomowy. W 1954 roku powstał USS Nautilus, okręt podwodny o takim zasilaniu. Był pierwszym, który pod lodem dopłynął do bieguna północnego. Reaktor zasila nie tylko silniki, ale także oświetlenie, pompy czy filtry oczyszczające wodę morską z soli. Taki okręt może pod wodą spędzić nawet rok. Dzięki zbiornikom balastowym okręt może się zanurzać i wynurzać. Gdy zbiorniki są puste, okręt unosi się na wodzie; gdy zaleje je woda, zanurza się.

Rozmowa przez Atlantyk

Dziś w kilka minut możemy się dowiedzieć, co się dzieje na drugim końcu świata. W połowie XIX wieku informacje między USA a Europą płynęły statkiem kilka dni. Aby wysłać depeszę impulsem elektrycznym za pomocą telegrafu, potrzebny był kabel na dnie Atlantyku. 17 lipca 1858 roku podjęto trzecią próbę. Dwa statki, Niagara i Agamemnon, połączyły kabel telegraficzny na środku oceanu i zaczęły płynąć. Jeden w stronę wybrzeża brytyjskiego, drugi amerykańskiego. 5 sierpnia końcówki kabla wyciągnięto na brzeg i podłączono do sieci telegraficznej. W pierwszej historycznej rozmowie królowa Wiktoria i prezydent Stanów Zjednoczonych James Buchanan gratulowali sobie osiągnięcia. Mimo sukcesu prędkość przesyłu nie była imponująca. Wysłanie pojedynczej kropki czy kreski z alfabetu Morse’a trwało dwie minuty, a cała rozmowa zajęła prezydentowi i królowej… 17 godzin. Po kilku dniach kabel telegraficzny zniszczył się i połączenie zamarło na kilka lat. Nowy kabel położono osiem lat później. Tym razem prędkość wzrosła do ośmiu słów na minutę.

Kabel telefoniczny prowadzony po dnie Atlantyku pojawił się dopiero w 1956 roku, a pierwszy światłowód w 1988 roku. ☻

Najgłębiej

Prawie 11 km nad poziomem morza latają samoloty. A co znajduje się 11 km pod jego powierzchnią? Najgłębsze miejsce na naszej planecie. Tajemniczy Rów Mariański. Znajduje się on na głębokości 11034 metrów, ma długość 2542 m, a jego średnia szerokość to 69 km. Jest wciąż mało zbadany, ponieważ jest tam ciemno, temperatura waha się w okolicach 1 stopnia Celsjusza, a ciśnienie wynosi 1086 barów, czyli ponad tysiąc razy większe niż na powierzchni.

Badania Rowu Mariańskiego nabrały tempa w ostatnich latach. Jako pierwsi w 1960 roku na głębokość niecałych 11 km w specjalnym pojeździe, zwanym Trieste, zanurkowali Szwajcar Jacques Piccard i Amerykanin Don Walsh. W 2012 roku na dno zszedł reżyser „Titanica” James Cameron. Jego łódź Deepsea Challenger zeszła na głębokość 10 898 metrów, a Cameron, który jest też oceanografem, nagrał z wyprawy film dokumentalny. Na dnie Rowu był także Richard Garriott, twórca gier komputerowych, obecnie podróżnik. Jako jedyny był na obydwu biegunach, w Rowie Mariańskim i w kosmosie. ☻

Nurkowanie w ołowianych butach

Pierwsi nurkowie, by zanurzyć się w wody morskie, musieli… wstrzymać oddech. Nie mogli więc dotrzeć zbyt głęboko. Kolejnym krokiem ułatwiającym nurkowanie były dzwony nurkowe, drewniane beczki z zapasem powietrza. Wzmianka o nurkowaniu w takim dzwonie pochodzi od Arystotelesa, który podaje, że sam Aleksander Wielki podczas oblężenia Tyru w 332 roku p.n.e. miał w nim schodzić pod wodę.

W 1715 roku Anglik John Lethbridge stworzył dzwon drewniany, który pozwalał mu przez pół godziny przeszukiwać wraki leżące na głębokości do 9 metrów. Na tyle wystarczało tlenu w dzwonie. Wcześniej, w 1679 roku, Giovanni Borelli wymyślił coś, co zrewolucjonizowało nurkowanie. W jego dzwonie za pomocą prostej pompy można było wymieniać powietrze z powierzchnią przez odpowiedni wąż.

Kolejny etap to hełm i skafander. Około połowy XIX wieku Niemiec Augustus Siebe stworzył pierwszy całkowicie zamknięty skafander z hełmem, do którego doprowadzano powietrze wężem i pompą obsługiwaną ze statku. Skafander i hełm były wypełnione powietrzem, więc nurek unosił się na wodzie. Aby mógł zejść niżej, obciążano go ołowianymi butami i ciężarkami, a wyciągano na powierzchnię liną. Dopiero w 1943 roku Francuz Jacques Yves Cousteau stworzył pierwszy nowoczesny akwalung z butlą na plecach, co pozwoliło po raz pierwszy nurkom swobodnie pływać pod wodą przez dłuższy czas. ☻

wydarzyło się w kwietniu

445 lat temu Kolegium Jezuitów w Wilnie król Stefan Batory przekształcił w Akademię i Uniwersytet Wileński Towarzystwa Jezusowego. Była to trzecia uczelnia na terenie Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Uniwersytet Wileński po licznych zawirowaniach dziejowych działa na Litwie do dziś.

410 lat temu odbył się ślub Indianki Pocahontas, córki wodza plemienia Paspegów, z Anglikiem Johnem Rolfe. Ich historia zainspirowała twórców filmu animowanego „Pocahontas”.

215 lat temu Polacy walczyli przeciwko Austriakom w bitwie pod Raszynem. Do legendy przeszło natarcie batalionu 1 pułku piechoty osobiście prowadzone przez księcia Józefa Poniatowskiego, by odbić Falenty. Bitwa pozostała nierozstrzygnięta, ale zapoczątkowała kampanię, dzięki której Księstwo Warszawskie powiększyło się dwukrotnie.

100 lat temu Adolf Hitler trafił do więzienia w Landsbergu po nieudanym puczu w Monachium.

95 lat temu powstała najkrótsza sieć kolejowa świata. Dwa trzystumetrowe odcinki torów i jedna stacja łączą Watykan z włoską siecią kolejową.

50 lat temu w Portugali rozpoczęła się tzw. rewolucja goździków. Był to pokojowy zamach stanu, który przywrócił rządy demokratyczne. Czerwone i białe goździki w lufach karabinów żołnierzy biorących udział w puczu stały się symbolem tego przewrotu.

35 lat temu Nintendo wprowadziło do sprzedaży przenośną konsolę Game Boy. Kupowano ją w zestawie z grą Tetris. W Polsce pojawiła się dopiero w 1994 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..