Iwona Szymura

dodane 16.09.2013 11:35

13 września

Ten tydzień minął naprawdę szybko!

Ten tydzień minął naprawdę szybko! Wszystko teraz wydaje się takie inne. Wiem, że to dziwne, ale ostatnio jakoś lubię matematykę. Kiedy zdaję sobie z tego sprawę, zaczynam się siebie bać ;) Mam nadzieję, że szybko nie zmienię zdania, bo z tym przedmiotem będę musiała się męczyć aż do matury. Za to znacznie gorzej jest z fizyką i historią. Całe szczęście, że to tylko rok i koniec.

Dzisiaj Msza Fatimska i oaza. Strasznie się cieszę :) Jutro pierwsze spotkanie Dzieci Maryi, które będę prowadzić. Mam już wszystko przygotowane i liczę tylko, że nie pójdzie mi szczególnie źle.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Iwona Szymura

dodane 16.09.2013 11:35

13 września

Ten tydzień minął naprawdę szybko!

Ten tydzień minął naprawdę szybko! Wszystko teraz wydaje się takie inne. Wiem, że to dziwne, ale ostatnio jakoś lubię matematykę. Kiedy zdaję sobie z tego sprawę, zaczynam się siebie bać ;) Mam nadzieję, że szybko nie zmienię zdania, bo z tym przedmiotem będę musiała się męczyć aż do matury. Za to znacznie gorzej jest z fizyką i historią. Całe szczęście, że to tylko rok i koniec.

Dzisiaj Msza Fatimska i oaza. Strasznie się cieszę :) Jutro pierwsze spotkanie Dzieci Maryi, które będę prowadzić. Mam już wszystko przygotowane i liczę tylko, że nie pójdzie mi szczególnie źle.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 10/2019:

Nowy proboszcz nie bardzo podobał się mieszkańcom. – Jakiś taki niezgrabny, ma starą sutannę i zniszczone buty – mówili między sobą. Ci, którzy przychodzili do kościoła i widzieli, jak pobożnie odprawia Mszę św. i jak szczerze się modli, mówili co innego.