nasze media Najnowszy numer MGN 07/2022

Marcin Jakimowicz, Przemysław Kucharczak

|

MGN 10/2005

dodane 24.03.2012 20:31

Zakochane po uszy

By modlić się w zakonie kontemplacyjnym, trzeba spełnić jeden warunek: zakochać się po uszy w Jezusie. Tylko tak można wytrwać przy Nim do końca życia na dobre i na złe. Wszystkie opisane zgromadzenia łączy jedno: umiłowanie adoracji Najświętszego Sakramentu. Często siostry nie opuszczają trwania przy Panu Jezusie nawet podczas ciemnej nocy

WIZYTKI
Zakon Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny

„Taki duży, taki mały może świętym być!” – śpiewa dzisiaj „Arka Noego”. To samo już czterysta lat temu głosił św. Franciszek Salezy, który założył zakon Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, czyli siostry wizytki. Razem z nim zakładała go św. Joanna de Chantal, która urodziła sześcioro dzieci i miała za sobą dziewięć lat szczęśliwego małżeństwa. Jej kochany mąż zginął podczas polowania. Joanna samotnie wychowała dzieci, a potem założyła zakon. Siostry wizytki przez większość dnia zachowują milczenie. Nie dlatego, że istnieje jakiś bezwzględny zakaz, ale dlatego, że tak chcą i na to się zgodziły. Czasem na rozmowy, śmiech, a nawet trochę sportu, mają około dwóch godzin rekreacji. Ludzie przynoszą siostrom wizytkom intencje modlitewne do rozmównicy. Ale siostry modlą się i za tych, którzy o to nie proszą. Gdy dowiedzą się o jakimś kataklizmie czy innych nieszczęściach spadających na świat, od razu modlą się w tej intencji.

Żeńskie Zakony Kontemplacyjne   Żeńskie Zakony Kontemplacyjne

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Anonymous
  • 2
    Alex
  • 3
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 07.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 36
  • 4
    gr3
  • 5
    wojas004
    ostatnia aktywność: 15.09.2019
    łączna liczba komentarzy: 113

Najwyżej docenione