W epoce przedkomputerowej wysyłało się na święta kartki z życzeniami pocztą. Całkowicie nieelektroniczną. Do dziś niektórzy ludzie tak robią.
22 lutego wieczorem siostra Faustyna ujrzała Pana Jezusa
MGN 2010 03
– Anna... Anna Boleyn... – powtarzał chrapliwym głosem król. Dyszał ciężko, a pot spływał po całym jego ciele. Po chwili uniósł głowę. – Zakonnicy, zakonnicy! – zaczął wołać, wytrzeszczając oczy w mrok komnaty. Może widział szeregi mnichów, których kazał straszliwie zamęczyć za to, że byli wierni Bogu i swojemu sumieniu. Po chwili opadł na poduszki. Nie mógł już mówić
Co znajduje się na banknotach? Czy mają one znaki wodne, symbole narodowe? I jak są zabezpieczone? Te kwestie zawsze interesowały ludzi.
Szczerze i świadomie wybrali Boga. Opowiadają nasi rozmówcy, jak pamiętają tę chwilę, gdy publicznie Panu Bogu zawierzyli swoje życie.
Jak się ma taki obraz na ścianie, to pozostaje przy przeciwległej ścianie ustawić fotel bujany, usiąść w nim i patrzeć, patrzeć, bujać się, patrzeć… I delektować się zestawem kolorów, elegancją, finezją linii i czym tam jeszcze.
Był majowy, słoneczny dzień. Ksiądz Jan Twardowski czekał na wizytę zespołu „Ychtis”. Po południu mały pokoik w warszawskim mieszkaniu zapełnił się dziewczynami, które śpiewają piosenki do słów jego wierszy.
O Carpaccio słyszeliście? Ponoć najlepsze jest z wołowiny albo cielęciny, cienko pokrojone. Ale ja tu nie jedzeniem się zajmuję, tylko oglądaniem.
MGN 2010 01