nasze media Najnowszy numer MGN 07/2022

Gabriela Szulik

dodane 22.02.2022 12:43

W Płocku po raz pierwszy

22 lutego wieczorem siostra Faustyna ujrzała Pana Jezusa

„22 lutego 1931 r. wieczorem, kiedy byłam w celi, ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie” – zapisała siostra Faustyna, dziś święta, w swoim Dzienniczku.

Zadanie wyznaczone przez Pana Jezusa dla siostry Faustyny było bardzo trudne, wręcz niewykonalne. Ale posłusznie szukała sposobu, by wykonać zadanie, polecenie Pana Jezusa.

Mijał jednak dwuletni czas jej pobytu w Płocku, potem w Warszawie, a zadanie wciąż było niewykonane. A Pan Jezus przypominał: „Wiedz o tym, że jeżeli zaniedbasz sprawę malowania tego obrazu i całego dzieła miłosierdzia, odpowiesz za wielką liczbę dusz w dzień sądu" (Dz. 154).

Po złożeniu ślubów wieczystych siostra Faustyna została przeniesiona do Wilna. Tam spotkała swojego spowiednika i kierownika duchowego, księdza Michała Sopoćkę, który pomógł siostrze wypełnić prośbę Pana Jezusa.

Ksiądz znał artystę malarza prof. Eugeniusza Kazimirowskiego i jego poprosił namalowanie obrazu. Siostra Faustyna przez około pół roku przychodziła do jego pracowni i opowiadała, dawała wskazówki jak przedstawił się jej Jezus.

„Kiedy byłam u tego malarza, który maluje ten obraz, i zobaczyłam, że nie jest tak piękny, jakim jest Jezus - zasmuciłam się tym bardzo, jednak ukryłam to w sercu głęboko. (...) matka przełożona została w mieście dla załatwienia różnych spraw, ja sama powróciłam do domu. Zaraz udałam się do kaplicy i napłakałam się bardzo. Rzekłam do Pana: Kto Cię wymaluje takim pięknym, jakim jesteś? - Wtem usłyszałam takie słowa: Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej" – zapisała w Dzienniczku (Dz. 313).

Dzięki księdzu Sopoćce obraz Miłosiernego Jezusa został wystawiony w Ostrej Bramie w Wilnie.

Do tej pory pierwszy namalowany obraz Jezusa Miłosiernego znajduje się w Wilnie

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    kawa
  • 2
    Anonymous
  • 3
    Alex
  • 4
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 07.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 36
  • 5
    gr3

Najwyżej docenione