Już uporałam się psychicznie z moją porażką. Nie byliśmy w sobie zakochani, tylko ciekawi uczuć i stanów emocjonalnych. A ja tęsknię nie tyle za nim, co za tymi miłymi uczuciami. Ale już uporządkowałam serce i umysł! Logiczna nastolatka
Kolega poprosił mnie o chodzenie, więc zgodziłam się. Ale szybko zrozumiałam, że to nie ma żadnego sensu. Zerwałam. Ale on nie daje mi spokoju, dopytuje się wciąż, czy go znowu zechcę, jest nachalny i marudny.Mam go dość... Nastolatka
Moja rodzina nie należy do szczególnie wierzących. Mama zawsze znajdzie powód, by nie iść na mszę w niedzielę. Siostra chodzi z musu, ojciec wcale. Wszyscy kpią z pobożnych sąsiadów i ze mnie, bo się staram żyć wiarą. Nastolatka
Pokłóciłam się z przyjacielem, bo on powiedział mi prawdę, a ja nie chciałam jej do siebie przyjąć i się pokłóciliśmy. Jak mam go przeprosić, bo to wszystko z mojej winy? Nie za bardzo wiem jak się przeprasza. Nastolatka
O czytaniu bez umiaru, o pisaniu książki od a do zet i o książkach czytanych z mamą mówi Emilia Kiereś, autorka i tłumaczka książek dla dzieci i młodzieży, córka Małgorzaty Musierowicz, znanej i lubianej autorki książek dla nastolatków.
Walcząc z nadwagą, wpadłam w początki bulimii. Teraz jest lepiej, jednak nie mogę o tym powiedzieć mamie, bo się na mnie zawiedzie. Staram się mało jeść, pamiętam o grzechu obżarstwa i mam nadzieję, że sobie poradzę. Nastolatka
Czy powołaniem może być tylko kapłaństwo czy też jakiś normalny, zwykły zawód lub zajęcie, a może samo spełnienie kilku zadań, np pomoc, wskazanie komuś drogi? I czy jest ono nam przeznaczone przez Boga czy mamy jakiś wybór? Nastolatka
Mam dosyć, bo on po raz kolejny nawet na mnie nie spojrzał. Ja zresztą też, ani uśmiechu. Płaczę, wzdycham, wszystko mnie drażni, bo przecież czuję, że on i ja jesteśmy sobie przeznaczeni i chcę, byśmy byli parą. Nastolatka
Bardzo spodobał mi się kolega, powiedział koleżance, że ja też mu się podobam. Potem była wycieczka, na którą nie mogłam pojechać. On tam zaczepiał jedną dziewczynę. A mi na nim zależy. W szkole patrzy na nas obie! Nastolatka
Pomagam bardzo chętnie w naszym oratorium, ale moją mamę bardzo to denerwuje. Wyraża się niepochlebnie o księżach, powtarza obiegowe opinie, mówi, że tylko tracę czas i jest zła, że tam „znowu” idę. Nie wiem, jak to rozwiązać? Nastolatka