nasze media Najnowszy numer MGN 05/2022
dodane 19.09.2009 21:50

niedziela, 20 września, 2009r

Hau, Przyjaciele!
Mieliśmy wczoraj piękny dzień, a dzisiaj zapowiada się kontynuacja. A wszystko zaczęło się od Pani Marii, która w sobotni ranek wzięła grabie, miotły i zabrała się za otoczenie domu. Natychmiast otworzyły się okna i nasza Pani oraz mama Jadzi wołały, że zejdą pomóc. Po godzinie w ogrodzie urzędowali już wszyscy, a najgłośniejsza była Michasia. Tak jej się podobały jesienne prace, że nastolatki się rozchmurzyły i wśród przekomarzań uporaliśmy się z pracami. "Mogę też wziąc łopatę i kopac?"- pytała Michasia Kubę. Ale machnęła nieudolnie dwa razy i już stała przed Pauliną, prosząc o grabie. Nie minęło 15 minut, a dziewczynka zdążyła spróbowac każdej pracy. Panowie porządkując garaże, znaleźli starą huśtawkę i umocowali ją między drzewami. Starsze dziewczyny nagle przypomniały sobie, że ukryły w najciemniejszym kącie piwnicy swoje skarby z okresu wczesnego dzieciństwa. Michasia aż piszczała z zachwytu, gdy oglądała kolorowe szkiełka, tajemnicze szkatułki, pudełeczka. Jadzia pokazała, gdzie się bawiły w jej wieku, jak urządzały sobie dom w altance. Michasia natychmiast tam się rozłożyła. Nie opuszczałem jej na krok, bo jednak nie wiadomo, co jeszcze odnajdzie. Przecież niedaleko altanki jest moja skrytka. Mam tam zakopane dwie stare kości. W przeciwieństwie do Pauliny i Jadzi ja nie mam zamiaru się dzielic, no ale trzeba mnie zrozumiec, przecież nie mogę sobie sam otwierac lodówki. Kocham Michasię, ale moich kości nie oddam. Cześc, Tobi.

  • Poprzednie dni:.
  • « 1 »
    oceń artykuł Pobieranie..

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 1
      Anonymous
    • 2
      Alex
    • 3
      maryniakopec
      ostatnia aktywność: 07.01.2020
      łączna liczba komentarzy: 36
    • 4
      gr3
    • 5
      wojas004
      ostatnia aktywność: 15.09.2019
      łączna liczba komentarzy: 113

    Najwyżej docenione