świętego Marcina de Porrès
Pewnego dnia, gdy obładowany żywnością wracał do klasztoru przez las, napadła go banda złodziei. Zaprowadzili go do herszta, a Marcin bez strachu, uprzejmie go pozdrowił. Zdziwiony szef bandy zapytał: „Ty nie wiesz, przed kim stoisz?”. „Wiem – odpowiedział spokojnie brat Marcin. – Dużo o tobie słyszałem. Dlatego tym bardziej cię proszę, byś dołożył też jakąś ofiarę dla moich głodnych”. Tego się bandyta nie spodziewał. Zaskoczony dał mu woreczek pieniędzy i puścił wolno.
świętego Marcina de Porrès
Pewnego dnia, gdy obładowany żywnością wracał do klasztoru przez las, napadła go banda złodziei. Zaprowadzili go do herszta, a Marcin bez strachu, uprzejmie go pozdrowił. Zdziwiony szef bandy zapytał: „Ty nie wiesz, przed kim stoisz?”. „Wiem – odpowiedział spokojnie brat Marcin. – Dużo o tobie słyszałem. Dlatego tym bardziej cię proszę, byś dołożył też jakąś ofiarę dla moich głodnych”. Tego się bandyta nie spodziewał. Zaskoczony dał mu woreczek pieniędzy i puścił wolno.
Mnóstwo aplikacji pomaga trafić do celu. Ale nawet najlepsza potrafi wyprowadzić w las. Kiedyś w pięknych okolicach Warmii i Mazur miałam dojechać do siedliska otoczonego łąkami i lasami, gdzie oprócz gościnnych gospodarzy mieszkały przeróżne zwierzęta, na czele ze szlachetnymi końmi i uroczymi krowami o ogromnych oczach. Dostałam adres, wpisałam w nawigację i ruszamy...
Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.