nasze media Najnowszy numer MGN 07/2021

MGN 01/2004

dodane 26.03.2012 11:03

To skandal nie kochać

Na trudne pytania odpowiada o. Jacek Salij, dominikanin

– Lekarze potrafią jeszcze przed urodzeniem dziecka stwierdzić, że ono jest ciężko chore. Czy nie lepiej wtedy, żeby się nie urodziło?
– Wyobraź sobie, że dziecko już przed urodzeniem można leczyć. Nawet chirurgicznie. Sam widziałem kiedyś wspaniały film dokumentalny na ten temat. Niestety, zdarza się też, że dziecko nie zdąży się urodzić, a już umrze. Nawet najlepsza medycyna bywa bezradna wobec śmierci.

– Mnie chodzi o przypadek, kiedy badania wykazały, że urodzi się dziecko upośledzone umysłowo.
– Chyba nie myślisz o aborcji?

– A gdyby jednak? Po co upośledzone dziecko ma się męczyć przez całe życie i jego rodzice razem z nim?
– To dziwne, ale akurat dzisiaj przeczytałem apel organizacji osób z zespołem Downa* do Parlamentu Europejskiego. Apel ma tytuł: „Nie zabijajcie nas!”. W delegacji, która zaniosła ten apel, była pani Andrea Halder, też mająca zespół Downa. Powiedziała ona słowa naprawdę wstrząsające: „Ile razy słyszę, że stwierdzenie u dziecka zespołu Downa jest podstawą do aborcji, tyle razy czuję się tak, jakbym była atakowana osobiście. To tak, jakby mówiono do mnie: »Również ciebie byśmy usunęli, tylko nie spostrzegliśmy się w porę, że masz zespół Downa«”.

– Mnie się wydawało, że dziecko umysłowo upośledzone jest nieszczęśliwe.
– Nieszczęśliwe są tylko takie dzieci, które nie są kochane. A kiedy dziecko jest naprawdę kochane, to nawet jego upośledzenie umysłowe się zmniejsza. Powiem Ci więcej: nieraz człowiek intelektualnie niepełnosprawny jest mądrzejszy od nas, którzy uważamy się za normalnie inteligentnych.

– Trudno mi w to uwierzyć.
– Opowiem Ci o wydarzeniu, jakie miało miejsce podczas zawodów sportowych dla dzieci intelektualnie niepełnosprawnych. Michał był już bezdyskusyjnie pierwszy, kiedy usłyszał z tyłu, że jego główny przeciwnik się przewrócił. Natychmiast do niego podbiegł, pomógł mu się pozbierać i wspólnie z nim dobiegł do mety. Zajęli ostatnie i przedostatnie miejsce.

– Ale dla Michała było to większe zwycięstwo, niż gdyby zajął pierwsze miejsce.
– Oczywiście, że tak. Przez jakiś czas przychodziła do mojego klasztoru na próby teatralne cała grupa dzieci, które przeszły porażenie mózgu albo urodziły się z Downem. Na przywitanie zawsze biegły do mnie z taką radością, że nawet rodzone moje siostrzenice tak by nie potrafiły. Wystawione przez nich jasełka bardzo się udały.

– Zgadzam się, że dziecko umysłowo upośledzone może być szczęśliwe. Ale jeżeli nie będzie kochane, to będzie nieszczęśliwe. Myślałem sobie, że może dziecko z Downem lepiej, żeby się nie urodziło niż żeby miało być nieszczęśliwe.
– Lekarze stwierdzają chorobę po to, żeby z niej leczyć, a jeżeli choroba jest nieuleczalna – żeby przynajmniej otoczyć chorego opieką. Kiedy lekarz usuwa chorobę poprzez usunięcie chorego – przepraszam bardzo, ale powiem jasno, co o tym myślę: zabijanie nie ma nic wspólnego z prawdziwą medycyną.

– Chciałbym zostać lekarzem.
– Serdecznie Ci życzę, żeby Ci się to udało. Będziesz mógł dawać ludziom bardzo wiele dobra. To piękny zawód. Chociaż trudny.

– A teraz jeszcze jedno pytanie. Może łatwiejsze, ale nie umiem na nie odpowiedzieć.
– Słucham.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 3
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 4
    kociaczek
  • 5
    aniela_b

Najwyżej docenione