Obawy zauroczonej
On mi się bardzo podoba i lubię go. Sądzę nawet, że się w nim zakochałam. Chyba z wzajemnością. Ciągle się spotykamy w naszej grupie, on jest cały czas przy mnie, wiele żartuje, ale też mówi komplementy. Tylko nie wiem, czy chodzenie ma sens. Bo potem się ludzie strasznie kłócą, a ja nie lubię kłótni
17-latka