Radykalne zerwanie
Chodziliśmy ze sobą, ale po kolejnym nieporozumieniu chłopak powiedział, że to koniec i nie ma już ani rozmów, ani jakiś prób naprawy. Podziękował za to, co było dobre i pożegnał się. Nie odpowiada na SMS-y, zero kontaktu. Byłam załamana. Nawet chodziłam przez jakiś czas do szkolnego psychologa, co mi bardzo pomogło. Teraz jednak ciągle czuję się trochę zagubiona.
Licealistka