nasze media Najnowszy numer MGN 11/2020
dodane 15.02.2008 21:54

sobota, 16 lutego, 2006r.

Hau, Przyjaciele!
Chociaż kręciłem sie po mieszkaniu, dzieci długo spały. Kuba nawet wsunął głowę pod poduszkę, gdy Pani włączyła odkurzacz. A potem to już celowo nie wstawał, by pokazać swoją niezależność. Pana nie było w domu, bo wczesnym rankiem wyjechał na szkolenie. Gdy wreszcie chłopak doczłapał do kuchni, to naładował mnóstwo jedzenia i usadowił sie przed komputerem. Po jakimś czasie w drzwiach pokoju syna stanęła Pani. Miałem wrażenie, ze jest jak wulkan i zaraz wybuchnie. Kuba spojrzał wojowniczo. "No co, sobota jest po to, by się wyspać i odreagować stresy. Dzisiaj nie ma zebrania ministrantów, dlatego zrobiłem sobie wolny poranek." Pani uniosła brwi. "A teraz urządzasz sobie wolne południe? No i robisz to cudzym kosztem. Nie mogę uwierzyć, że czujesz sie z tym dobrze." By rozładować sytuację położyłem się przed Panią na plecach, wszystkimi łapami do góry." Pani nie mogła się nie uśmiechnąć, a Kuba nagle położył się obok mnie i zawołał: "Poddaję się, wracam do obowiązków. Od czego zacząć?" Wiadomo, najpierw spacer z psem. Cześć. Tobi.


  • Poprzednie dni:.
  • « 1 »
    oceń artykuł Pobieranie..

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 2
      kawa
    • 3
      Mikotka
      ostatnia aktywność: 03.04.2020
      łączna liczba komentarzy: 44
    • 4
      Nacixxx
      ostatnia aktywność: 28.01.2020
      łączna liczba komentarzy: 7
    • 5
      kociaczek

    Najwyżej docenione