Wygląda jak śmigłowiec, ale śmigłowcem nie jest. Z helikopterami łączy go wielki wirnik nad kabiną, ale w przeciwieństwie do śmigłowców-wirnik w czasie lotu nie jest napędzany. Udało się nam nawet nim polatać nad Gliwicami wraz z doświadczonym pilotem instruktorem Andrzejem Wybrańcem.