nasze media Najnowszy numer MGN 10/2018
dodane 02.08.2007 11:01

Straszne ataki brata

Mój 18-letni brat ma straszne ataki złości, przeklina mamę najgorszymi słowami, tak samo siostrę. Doszło nawet do uderzenia. Krzyczy, że zabije! Widzę to i nie rozumiem. Mama tylko płacze. Co można zrobić! 14-latka

Przeczytaj jeszcze raz swój list i pomyśl, czy nie przesadzasz,czy może jeden raz coś złego się wydarzyło i Ty przeraziłaś się. Ludzie często nadużywaja słowa "zabić" i wcale nie mają takich złych intencji. Takimi słowami wyrażają złość, rozpacz, przerażenie.....

Mam dla Ciebie kilka rad:
1. W czasie następnego ataku trzeba szybko wezwać policję.
2. Trzeba mamie tłumaczyc, że dla dobra brata nie wolno mu pozwalać na takie zachowanie.
Trzeba go ratować, a ratunek to leczenie go. Otwórz mamie strony o przemocy w rodzinie. Np www.niebieskalinia.pl. Tam są omówione wszelkie formy przemocy w rodzinie, tam są informacje prawne. Brat jest pełnoletni, więc odpowiada za znęcanie.
3. Przeprowadź z mamą poważną rozmowę, jak ona widzi dalsze życie, co chce zrobić, by zapewnić pozostałym dzieciom i sobie bezpieczne życie.

Z pewnością domyślasz się, co twojemu bratu dolega. Jeśli on wopada w taki szał, to może: jest chory psychicznie, może zażywa narkotyki, może coś innego, Ty z pewnością się domyślasz

Może którego dnia, gdy on będzie spokojny, wyjaśnij mu, że nie ma prawa urządzać takich awantur, że można wezwać policję, załóżą mu tak zwaną niebieską książeczkę o przemocy, będą kontrolować.
Jeśli te napady sa tak poważne i niebezpieczne, to trzeba by go poddać leczeniu- allbo psychiatrycznemu albo tam, gdzie leczą uzależnienia, bo jakoś mi to na narkotyki wygląda, te osoby tak się własnie zachowują, nie kontrolują zachowania, szaleją. Obserwuj brata uważnie, a mamę wciąz
zagaduj, czy to już tak ma być zawsze, że nie będziecie bezpieczne we własnym domu.

Narazie nie chcę więcej pisac, bo nie wiem, na ile pisałaś w wielkim rozżaleniu. W rodzinach zdarzają się koszmarne i niewyobrażalne awantury. O tym się nie mówi. Wiele rodzin skrywa takie tajemnice. Dla matki taki syn to wielki cios. Leczenie takiego syna jest dla niego ratunkiem, ale to trudna decyzja dla matki.

Zastanów się, czy jest w rodzinie ktoś, kogo on szanuje, kto by z nim pogadał i zagroził, wziął mamę w obronę? Czy może ksiądz mógłby coś pomóc?


Więcej listów:





















zadaj pytanie...











« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Slotkakotka
    ostatnia aktywność: 06.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 24.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 26
  • 5
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10