nasze media Najnowszy numer MGN 01/2019

Krzasia

dodane 30.04.2008 20:14

Moje komentarze

Krzasia czyta listy w Darmowych korepetycjach i odczuwa potrzebę skomentowania. Poza tym, jako licealistka, ma już pewne doświadczenie życiowe, głębszą prespektywę. A najważniejsze, ma swoje zdanie, poglądy...

"Moja koleżanka zaraz płacze, gdy ja chcę na przerwie pogadać też z innymi, odchodzę od niej. To już przestaje być przyjaźń tylko męczarnia. Nie wiem, jak się "wyplątać" z tej sytuacji, bo przecież nie chcę, by cierpiała i płakała. Przyjaciółka"
To jest chora dziecinność. Może dziewczyna była przyzwyczajona do tego, że ma wszystko na wyłączność? A może przyjaciółka jest pierwszą wartością, którą tamta chciała mieć dla siebie i tylko dla siebie, bo nigdy nie miała nikogo ani niczego? Trudna i męcząca sprawa, ale najlepiej spokojnie, cierpliwie i szczerze porozmawiać. A może one razem zaplanowałyby jakieś wyjście? "Dzisiaj
jest tak ciepło... może wyszłybyśmy z reszta dziewczyn na lody po szkole?"

"Chodziłam z cudownym chłopakiem. Nagle on mnie odtrącił. By nie być sama, zgodziłam się chodzić z innym, bardzo miłym i dobrym. Lecz wciąż tęsknię do tamtego. Już sama nie wiem, z którym chcę być , mam chaos w sercu. Licealistka"
"By nie być sama, zgodziłam się chodzić z innym" wrrrr.... złości mnie to coraz bardziej, ale jak przemówić młodym do rozsądku, że ich "chodzenie" i ich "kochanie" odbiega od właściwych znaczeń tych słów i opisanych przez nie uczuć, gestów? Pytanie moje jest takie: dlaczego nastolatki tak boją się
samotności? Czy tu chodzi głównie o modę na bycie z kimś, na strach przed koleżankami, że 'one kogoś mają a ja nie', na pozbycie się własnych kompleksów?
Nie jestem z nikim bo nie czuję się gotowa na podjęcie takiej ważnej decyzji. Czekam na prawdziwe uczucie, nie zadowalają mnie podróbki.

"W szkole muzycznej pewien chłopak zaczął przychodzić wcześniej, by posłuchać, jak gram. Daje rady, jest przemiły. Bardzo mi na nim zależy, więc zostałam 2 razy, by go posłuchać. Czy mogę go prosić o pomoc w zakupie intrumentu? Czy nie jestem zbyt nachalna? 17-latka"
Jak miło to czytać... naprawdę! Dziewczyna, która rozsądnie zastanawia się nad granicami swoich zachowań. Osobiście jestem za tym, aby poradzić się go co do instrumentu.
C.D.N.

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 15.12.2018
    łączna liczba komentarzy: 22
  • 2
    minialo
    ostatnia aktywność: 14.12.2018
    łączna liczba komentarzy: 5
  • 4
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 5
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10