Blisko żłóbka i człowieka
instytut prymasowski

Blisko żłóbka i człowieka

Piotr Kordyasz

publikacja 20.05.2021 09:41

Do wiklinowego koszyka mama Julianna pakowała potrawy ze świątecznego stołu, a Stefek z tatą zanosili je samotnemu staruszkowi.

Starszy pan mieszkał daleko przy lesie, na końcu wsi. Szli długo. W koszyku był też opłatek. Przełamali się nim z samotnym człowiekiem, złożyli życzenia, porozmawiali i już przy blasku księżyca wracali. Takie wspomnienie świąt Bożego Narodzenia w domu rodzinnym utkwiło w pamięci prymasa Stefana Wyszyńskiego. Kolejne wigilie, zapamiętane szczególnie, to te spędzone w więzieniu, z dala od najbliższych. Jak je przeżywał? Opisał wszystko w „Zapiskach więziennych”.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
Pierwsza strona Poprzednia strona Następna strona Ostatnia strona
oceń artykuł Pobieranie..