nasze media Mały Gość 9/2025

Adam Śliwa

|

MGN 03/2019

dodane 14.03.2019 09:41

Strzały w walentynki

Pod garaż podjechał cadillac. Z auta wysiadło dwóch policjantów oraz dwóch mężczyzn w kapeluszach i długich płaszczach. Po chwili padły strzały.

Był ranek 14 lutego 1929 roku, gdy Alphonsine Morin, mieszkająca w Chicago niedaleko garażu przy 2122 North Clark Street, usłyszała serię strzałów. Po chwili, gdy wszystko ucichło, z pomieszczenia wyszli policjanci, prowadząc dwóch mężczyzn z rękami wzniesionymi ku górze. Tak naprawdę wszystko było maskaradą: policjanci byli gangsterami. W garażu zostało zamordowanych siedmiu ludzi. Za całym zdarzeniem stał słynny gangster Al Capone.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..