PAP

dodane 17.06.2014 09:53

49. hat-trick

Niemiec Thomas Mueller w poniedziałkowym spotkaniu z Portugalią (4:0) popisał się 49. hat-trickiem w historii piłkarskich mistrzostw świata.

Autorem pierwszego był Amerykanin Bert Patenaude w 1930 roku.

Czterech graczy dwukrotnie zdobyło co najmniej trzy gole w jednym spotkaniu. Byli to: Węgier Sandor Kocsis, Francuz Just Fontaine, Niemiec Gerd Muller (w ciągu czterech dni w 1970 roku) i Argentyńczyk Gabriel Batistuta (na dwóch turniejach).

Na liście znajdują się trzy polskie nazwiska: Ernesta Wilimowskiego (cztery gole w spotkaniu z Brazylią w 1938 roku), Andrzeja Szarmacha (trzy trafienia w meczu z Haiti w 1974 roku) i Zbigniewa Bońka (trzy bramki w potyczce z Belgią w 1982 roku).

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

PAP

dodane 17.06.2014 09:53

49. hat-trick

Niemiec Thomas Mueller w poniedziałkowym spotkaniu z Portugalią (4:0) popisał się 49. hat-trickiem w historii piłkarskich mistrzostw świata.

Autorem pierwszego był Amerykanin Bert Patenaude w 1930 roku.

Czterech graczy dwukrotnie zdobyło co najmniej trzy gole w jednym spotkaniu. Byli to: Węgier Sandor Kocsis, Francuz Just Fontaine, Niemiec Gerd Muller (w ciągu czterech dni w 1970 roku) i Argentyńczyk Gabriel Batistuta (na dwóch turniejach).

Na liście znajdują się trzy polskie nazwiska: Ernesta Wilimowskiego (cztery gole w spotkaniu z Brazylią w 1938 roku), Andrzeja Szarmacha (trzy trafienia w meczu z Haiti w 1974 roku) i Zbigniewa Bońka (trzy bramki w potyczce z Belgią w 1982 roku).

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

W Małym Gościu

Najnowszy numer MGN 05/2020:

Bardzo wcześnie rano, jeszcze przed wschodem słońca, poszła do ogrodu. Dzień wcześniej za wielkim ciężkim kamieniem pochowano tam ciało ich ukochanego Nauczyciela. Pewnie Maria Magdalena nie mogła spać spokojnie po tym wszystkim, co stało się za dnia.