nasze media Najnowszy numer MGN 07-08/2020

PAP/p

dodane 31.07.2013 09:38

Razem jesteśmy silni

Tak brzmiał napis na ogromnej sektorówce. We wtorek równie silna co Barcelona okazała się Lechia Gdańsk.

W rozegranym towarzyskim meczu piłkarskim Lechia zremisowała z Barceloną 2:2 (1:1). Do Gdańska przyjechało 23. piłkarzy Barcelony, ale zabrakło pierwszego trenera Gerardo Martino. W jego zastępstwie mistrzów Hiszpanii poprowadził Jordi Roura. Goście mogli liczyć w Gdańsku na doping sporej grupy polskich fanów Barcelony, którzy przed meczem wywiesili ogromną sektorówkę z hasłem „Tots unit fem forca”, czyli „Razem jesteśmy silni”.

W 63. minucie trener gości zdecydował na przeprowadzenie jednocześnie aż siedmiu zmian, ale w gronie wchodzących na murawę zawodników nie było oczekiwanego Neymara. 21-letni Brazylijczyk pojawił się na boisku w 79. minucie – jego debiut w barwach Barcelony ponownie wzbudził owację kibiców.

„Nie ulega wątpliwości, że strzelić gola Barcelonie to wspaniałe uczucie. Przyszło nam przecież grać przy prawie pełnym stadionie z najlepszą drużyną świata ostatniej dekady, a na żywo relację z tego spotkania można było obejrzeć w 130 krajach. Wynik w tym meczu był jednak sprawą drugorzędną. Najważniejsze, że rywalizując z tak klasowym rywalem pozbyliśmy się przed pierwszym gwizdkiem strachu. Zagraliśmy odważnie, zaprezentowaliśmy się z korzystnej strony i na pewno daliśmy naszym kibicom sporo radości oraz emocji” – powiedział po meczu Jarosław Bieniuk, kapitan Lechii i strzelec pierwszego gola w meczu.

 

« 1 »

TAGI: FC BARCELONA

oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 07.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 36
  • 2
    gr3
  • 3
    wojas004
    ostatnia aktywność: 15.09.2019
    łączna liczba komentarzy: 113
  • 4
    minialo
    ostatnia aktywność: 21.11.2019
    łączna liczba komentarzy: 17
  • 5
    gkostka
    ostatnia aktywność: 13.01.2019

Najwyżej docenione