nasze media Najnowszy numer MGN 12/2021

PAP

dodane 25.04.2013 09:29

Hat-trick plus jeden

Robert Lewandowski strzelił wszystkie cztery bramki w półfinale Ligi Mistrzów.

Robert Lewandowski był najbardziej rozchwytywanym piłkarzem po środowym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Borussia Dortmund wygrała 4:1, a on zdobył wszystkie cztery bramki. "Jestem z tego dumny” - podkreślił.

"Nie da się ukryć, że jestem z tego dumny. W półfinale takich rozgrywek cztery gole, z Realem Madryt, po takim meczu... muszę być szczęśliwy. Ale to jeszcze nie koniec” - podkreślił.

Lewandowski chwalił również kolegów. „W całym spotkaniu zagraliśmy dobrze, ale w drugiej połowie było bardzo dobrze. Real w pewnym momencie nie wiedział co ma robić, nie miał sposobu na nas. Oczywiście też bramki, które strzeliliśmy spowodowały, że grało nam się łatwiej, a Hiszpanie musieli zaryzykować, ale to my byliśmy skuteczniejsi i zrobiliśmy duży krok ku finałowi” - ocenił.

Lider klasyfikacji strzelców Bundesligi nadal nie jest jednak pewny gry 25 maja na Wembley w Londynie. To właśnie tam zostanie wyłoniony zwycięzca tegorocznej edycji Champions League.

„Jeszcze tam nie jesteśmy. W Madrycie to nie będzie łatwy mecz, Real jeszcze się nie podda” - zaznaczył.

Polski napastnik przyznał, że po pierwszej połowie, która skończyła się remisem 1:1, drużyna uwierzyła, iż Real jest w jej zasięgu. "Tak naprawdę, wiedzieliśmy o tym już wcześniej, ale dopiero po zmianie stron dotarło do nas, że możemy ich wysoko pokonać” - powiedział.

Mimo wszystko żałuje, że stracili jednego gola. "Tak się zdarza. To jest piłka nożna i na pewno nikt nie będzie miał do nikogo pretensji. Wiedzieliśmy, że musimy grać dalej, ale na pewno przez to będzie trudniej w Madrycie. Szkoda” - dodał.

Lewandowski po uzyskaniu hat-tricka, w 66. minucie podszedł jeszcze do rzutu karnego. "Nie miałem wątpliwości. Dobrze się czułem na boisku, a już wcześniej zdecydowaliśmy, że to ja będę próbował. Oczywiście wiem, że jedenastka to zawsze loteria, ale udało mi się” - zaznaczył.

Dzień wcześniej ogłoszono, że do Bayernu Monachium po tym sezonie odchodzi podstawowy zawodnik Borussii Mario Goetze.

"Wiedzieliśmy, że mamy pewne zadanie do wykonania i właśnie na tym się koncentrowaliśmy. Wszystkie komentarze nie były dla nas ważne. Kiedy się dowiedzieliśmy o jego przeprowadzce do Bawarii? Oficjalnie we wtorek” – zakończył z uśmiechem na ustach.

W drugim półfinale Bayern dzień wcześniej pokonał Barcelonę 4:0. Rewanże zaplanowano na 30 kwietnia i 1 maja.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Anonymous
  • 2
    Alex
  • 3
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 07.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 36
  • 4
    gr3
  • 5
    wojas004
    ostatnia aktywność: 15.09.2019
    łączna liczba komentarzy: 113

Najwyżej docenione