nasze media MGN 12/2020

MGN 05/2004

dodane 31.03.2012 18:08

Włochy

Matko Boska z Loreto, módl się za mieszkańców Włoch.

Włochy   Matka Boża z Loretto Włochy to ziemia Maryi. Nie ma we Włoszech wioski, w której nie byłoby przynajmniej małej kapliczki ku czci Matki Bożej. Tak zwane edicole – małe kapliczki – mieszkańcy postawili gdzie się tylko dało. Na fasadach domów i na mostach, na placach i na skrzyżowaniach dróg.

Od wieków pielgrzymują między innymi do Mentorelli, Rawenny, Oropy, Syrakuz i Loreto. Legenda głosi, że Dom z Nazaretu, gdzie Anioł zwiastował Maryi, że ma być Matką Jezusa, został cudownie przeniesiony przez aniołów do Loreto, na wzgórza w pobliżu Ankony. W ołtarzu Domu stoi czarna – z drewna hebanowego – figura Matki Bożej. Przychodzą tu pielgrzymi z całej Europy.

Loretański Dom przyciąga całe rodziny. Z powodu legendarnego „przylotu” Matka Boża Loretańska jest też bliska lotnikom. Przed pierwszym lotem człowieka na Księżyc w 1969 roku, w Loreto modlił się Neil Armstrong, a gdy wrócił, u stóp Matki Bożej złożył kamień z Księżyca. W Loreto są też akcenty polskie.

Do kaplicy świętego Domu przylega kaplica polska, z obrazem Serca Jezusowego. Na sklepieniu widać Matkę Bożą siedzącą na tronie i przyjmującą hołd Polaków, z królem Janem Kazimierzem na czele. Przez wieki wielu Polaków tu przybywało.

W Loreto modlił się Stefan Batory, Henryk Walezy. Byli tu też Maksymilian Kolbe i Stanisław Kostka. Najstarsi mieszkańcy Loreto lubią opowiadać, jak w czasie II wojny światowej, gdy bombardowano miasto, polscy żołnierze uratowali sanktuarium przed spaleniem.

 

Paolo Cozza   Paolo Cozza
od 9 lat mieszka w Polsce, handluje artykułami motoryzacyjnymi
fot. PAT
Paolo Cozza
od 9 lat mieszka w Polsce, handluje artykułami motoryzacyjnymi

Polacy charakterem są podobni do Włochów, tylko trochę bardziej się krepują. Ale też lubią się bawić, są spontaniczni i śpiewają. Czasami.

Kiedy kilka lat temu przyjechałem do Polski po raz pierwszy, zauważyłem, że Polacy są bardzo szczerzy. W domu akademickim spotkałem ludzi, którzy mieli niewiele pieniędzy, ale jak umieli, nawzajem sobie pomagali.

Polacy jednoczą się, kiedy jest trudno. Na przykład widziałem, w czasie powodzi we Wrocławiu, jak ludzie otwierali swoje serca. Pomagali jeden drugiemu. Dlatego polubiłem Polaków.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione