nasze media MGN 12/2020

Gabriela Szulik

|

MGN 03/2006

dodane 15.03.2012 14:22

Wyśniona cerkiew

Angelina dwa razy cudem uniknęła śmierci. - Może w Bułgarii mam jeszcze coś do zrobienia? - pomyślała

Cerkiew zamiast willi
Nikołczowa poszła w stronę miejsca ze snu. Było dobrze widoczne z mostu na rzece. Myślała o tym, jak uniknęła powodzi, bo zamiast do rodziców na wieś, pojechała na wycieczkę z koleżanką. Oparła się o barierkę i... zamarła. – Zobaczyłam to samo światło – wspomina. – Na co tak patrzysz? Chcesz sobie tu willę postawić? – zaczepił ją jakiś mężczyzna. Światło nie gasło. Angelina pobiegła do naczelnika: – Wiem, dlaczego nie możesz zbudować cerkwi. Bo nie w tym miejscu ma ona stanąć. Bóg pokazał mi właściwie miejsce. Wyciągnęli mapy. – Ależ tam miał stanąć dom opieki społecznej – powiedział naczelnik. – Przedtem poczta, a jeszcze wcześniej ośrodek zdrowia – wtrącił geodeta. Naczelnik popatrzył na Angelinę, skreślił trzy poprzednie wpisy i zrobił nowy: „Cerkiew”.

Fachowcy na zawołanie
Wiele razy wydawało się Angelinie, że to ponad jej siły. – Przecież nie od budowy jestem – mówiła czasem mężowi. – Jeśli my nie wybudujemy cerkwi, wszystko przepadnie – mąż dodawał otuchy Nikołczowej. – Nikt tego nie pociągnie, a to, co zrobiliśmy, rozkradną. Jeśli Bóg uzna, że kogoś potrzebujesz, to ci go przyśle. I rzeczywiście. Teraz, kiedy cerkiew jest już poświęcona, po siedmiu latach budowy, Angelina widzi to jeszcze wyraźniej. – Zawsze kiedy rodził się problem, pojawiali się ludzie, którzy akurat byli potrzebni: architekt, inżynier budowlany, hydraulik, elektryk – opowiada.

Prosto z nieba
Nikołczowa do dzisiaj, w każdy czwartek, staje przy jednej ze świątyń w Sofii, z małą skarbonką i rysunkiem cerkwi. Zbiera na dokończenie świątyni i... rozpoczyna kolejną budowę. W miejscu, gdzie naczelnik Zgorigradu planował postawić cerkiew, Angelina chce wybudować sierociniec. – Ludzie są życzliwi – opowiada. – Czasem ktoś nawet przyniesie krzesło. – Nigdy wcześniej nie myślałam, że zbuduję cerkiew – zamyśla się lekarka. – To wszystko przyszło kiedy byłam jeszcze daleko od Pana Boga. Nikt mnie do budowy nie namawiał. Ta myśl przyszła sama, prosto z nieba.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione