nasze media MGN 10/2020

MGN 07-08/2008

dodane 06.03.2012 23:45

Na dopingu

Sądy z sondy

George Weigel na dopingu

George Weigel   George Weigel
fot. ROMAN KOSZOWSKI
W Ameryce znają go prawie wszyscy. Występuje w telewizji, pisze w największych amerykańskich gazetach. Jest autorem najlepszej książki o Janie Pawle II pod tytułem „Świadek nadziei”. To grubaśna, kilkusetstronicowa księga. Papież przeczytał ją trzy razy, raz po angielsku, a dwa razy po polsku. Kiedy krótko po wręczeniu książki Papieżowi autor spotkał się z nim ponownie, Jan Paweł II zaraz przy powitaniu zażartował: – Właśnie zostałem papieżem! – Jak to? – zapytał Weigel. – Czytam twoją książkę – odpowiedział Jan Paweł II – i właśnie jestem w tym miejscu, kiedy wybierają mnie na papieża.

George Weigel zawsze broni wiary, Kościoła, Chrystusa. Często spadają za to na niego gromy. Skąd bierze odwagę? – Wzrastałem w bardzo katolickiej rodzinie – odpowiada – w której zawsze ważne miejsce zajmowała wiara. Msza, modlitwa, szkoła katolicka, to wszystko składało się na normalny rytm naszego życia. Mama uczyła nas modlitwy.


Dobrze pamiętam, że już jako mały chłopak chodziłem co niedzielę wcześnie rano na Mszę. Dzisiaj, mimo że podróżuje po całym świecie, nie zapomina o Mszy św. Kiedy ostatnio przez kilka dni był w Katowicach, w kościele na Mszy św. można go było zobaczyć nie tylko w niedzielę, ale także w piątek, sobotę i poniedziałek. – Nasza rodzina – mówi dalej – miała właściwie inny kalendarz. Nasze życie toczyło się innym rytmem. Na przykład w piątki nie piło się u nas nigdy alkoholu.

A Wielki Post przeżywaliśmy ostrzej niż inne rodziny. To wszystko nas wyróżniało. Ale jednocześnie nie czułem się przez to dziwakiem. Rodzice bardzo mnie dopingowali, zwłaszcza do nauki w szkole, do czytania książek. Ojciec był uczciwym człowiekiem, biznesmenem, który żył w zgodzie ze sobą i innymi ludźmi. Zmarł 3,5 roku temu. Moja mama żyje jeszcze, ma 94 lata. Zawsze była bardzo miła i uprzejma. Te cechy stały się i mnie bliskie. Moi rodzice mieli oczywiście wpływ na to, jak ja potem wychowywałem swoje dzieci. Myślę, że starałem się tak jak oni kochać i mieć czas dla dzieci.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione