nasze media MGN 10/2020

Krzysztof Błażyca

|

MGN 10/2011

dodane 02.03.2012 20:56

Kiedy mnie zabijecie, będę razem z Jezusem

Chrześcijanie dla lwów! - krzyczał oszalały tłum w rzymskim amfi teatrze, bawiąc się oglądaniem śmierci męczenników. Dziś jest podobnie, tylko lwy są inne.

Chrześcij anie dziś są prześladowani tak, jak nigdy wcześniej w historii. Przez fanatyków religijnych, muzułmańskich, hinduistycznych czy władze komunistyczne. Ich jedyną winą jest wiara w Jezusa. Chrześcij anie jako obywatele drugiej kategorii pozbawiani są podstawowych praw. Również dzieci są wyśmiewane i bite Rodziny żyją w biedzie, ponieważ chrześcij anie nie dostają pracy. Biblię mogą czytać tylko w ukryciu. Za znalezienie Biblii w domu grozi nawet śmierć. W arabskich krajach chrześcijańskie dzieci muszą w szkole uczyć się Koranu, czyli świętej księgi wyznawców islamu. W Korei Północnej muszą oddawać boską cześć przywódcy państwa. Ich rodzice trafiają do obozów pracy, gdzie pracują jak niewolnicy. Niektórzy rodzice zabijani są na oczach dzieci. Niektóre dzieci torturowane są na oczach rodziców. – Musimy modlić się za tysiące dzieci znajdujących się w ogniu prześladowań. Trzeba im dodawać odwagi, żeby mogły zgodnie ze swoją wiarą żyć we wrogo nastawionym do nich otoczeniu – apeluje Open Doors, międzynarodowa organizacja pomagająca prześladowanym chrześcijanom na całym świecie. Poniżej historie najmłodszych prześladowanych wyznawców Chrystusa.

LEAH Z IRAKU
– To jest jedyna rzecz, którą chcę wziąć ze sobą bardziej niż moje lalki – płakała 9-letnia Leah, przyciskając do piersi ilustrowaną Biblię dla dzieci. Jej tata był bardzo zakłopotany. – Jeśli zatrzymają nas terroryści, z powodu twojej Biblii, będziemy mieć spore kłopoty – przestrzegał tata. Islamscy terroryści chcą „oczyścić” Irak i nie wahają się nawet przed mordowaniem dzieci. Z tego powodu Leah musiała się szybko spakować i razem z ojcem wyjechać z Bagdadu. Rodzina otrzymała list z pogróżkami: „Wy chrześcij ańskie psy, albo opuścicie to miasto w ciągu 24 godzin, albo wysadzimy Wasz dom w powietrze”.

HEIDY Z KOLUMBII
Jedenastoletnia Heidy, jej czteroletnia siostra Ambar i mały brat Juan José są sierotami. Dwa lata temu dwóch mężczyzn zastrzeliło ich rodziców, ponieważ opowiadali o Jezusie mieszkańcom wioski. Heidy miała wtedy dziewięć lat. Jej rodzice zmarli po przewiezieniu do szpitala. Heidy razem z siostrą i bratem są teraz w jednym z domów dziecka. Heidy długo jeszcze nie zapomni widoku zakrwawionych rodziców. Ale dzisiaj już mówi: „Chciałabym kiedyś opowiadać ludziom o miłości Jezusa, tak jak moja mama i tata”.

JONG Z KOREI PÓŁNOCNEJ
W Korei Północnej rodzice muszą nauczyć dziecko mówić „Dziękuję, Ojcze Kim Ir Sen!”. Kim Ir Sen już dawno nie żyje, ale wciąż jest czczony jako „Wieczny Prezydent”, niemal jak Bóg. Dzieci muszą kłaniać się wszystkim jego posągom. Jong-Cheol miał 11 lat, gdy uciekł do Chin. Zaopiekowała się nim rodzina chrześcij ańska, ale pewnego dnia chińska policja z grupą innych dzieci odesłała go z powrotem do Korei. Jonga brutalnie przesłuchiwano. Gdyby nie jeden z chłopców, któremu udało się uciec drugi raz z koreańskiego piekła, nikt nie dowiedziałby się, co się stało z Jongiem. Zapytano go podczas przesłuchania, czy jest chrześcij aninem. Chłopiec potwierdził. – Jong-Cheol nie przeżył – opowiadał uciekinier. – Oddał swoje życie za Jezusa.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione