nasze media MGN 12/2020

MGN 10/2011

dodane 02.03.2012 11:53

Różaniec za prześladowanych

Arabia Saudyjska   Arabia Saudyjska
Arabia Saudyjska

Jest najważniejszą ziemią dla muzułmanów, a dla chrześcijan bardzo nieprzyjazną. Na terenie dzisiejszej Arabii Saudyjskiej, ogromnego i bogatego państwa na Półwyspie Arabskim, żył przed setkami lat Mahomet. Tam stworzył religię muzułmańską. Do dzisiaj muzułmanie z całego świata przyjeżdżają na pielgrzymkę do dwóch świętych miast, do Mekki i Medyny, w których Mahomet przebywał. Dla wyznawców Chrystusa to trudne miejsce. W Królestwie Arabii Saudyjskiej chrześcijaństwo jest zakazane prawem.

Co to znaczy? Nie można tam wybudować żadnego kościoła, nawet najmniejszej kapliczki. Do Pana Jezusa nie można się modlić nawet we własnym domu. Księża w żadnym miejscu nie mogą odprawić Mszy św. Specjalna milicja religijna tropi próbujących się modlić chrześcijan. Parę lat temu członek milicji religijnej zamordował własną córkę Ranię za to, że została chrześcijanką. Dziewczyna została związana i spalona żywcem. Porzucenie islamu karane jest w Arabii Saudyjskiej śmiercią.

A mimo to nie brakuje odważnych, którzy idą za Jezusem. W styczniu 2009 r. królewskie władze aresztowały 28-letniego Hamoud Bin Saleha. Wcześniej studiował za granicą i miał dostęp do Pisma Świętego, które zaczął czytać. Tak poznał Jezusa i wybrał Go za swojego Pana i Zbawiciela. Porzucił islam i został chrześcijaninem, a potem napisał o tym w internecie. Na reakcję władz nie musiał długo czekać. Uwięziono go za to, że uwierzył Jezusowi.

Bangladesz   Bangladesz
Bangladesz
W telewizji o Bangladeszu można usłyszeć tylko przy okazji powodzi i cyklonów, a te zdarzają się tam często. Najtragiczniejszy był cyklon w 1970 roku. Zabił około pół miliona ludzi. To była jedna z największych klęsk żywiołowych XX wieku. W następnych latach nie było lepiej. Bangladesz leży na wielkiej nizinie u stóp potężnych Himalajów, skąd spływają wielkie rzeki, które często wylewają i powodują powodzie. Największą rzeką jest Brahmaputra wpływająca do słynnej Zatoki Bengalskiej.

Trudno uwierzyć, że aż siedem procent powierzchni tego małego kraju zajmują rzeki i rozlewiska. Cyklony i powodzie sprawiają, że mieszkańcy Bangladeszu są bardzo biedni, a żyje ich w tym kraju ponad 140 milionów. To prawie cztery razy więcej niż wynosi liczba ludności w Polsce. Najwięcej jest muzułmanów, chrześcijan jest może tylko jeden milion. Niestety, niektórzy wyznawcy Chrystusa są prześladowani za wiarę. To stało się w 2009 roku w stolicy kraju, Dhace. 25-letniego studenta Anupa Rodriguesa pobito żelaznymi prętami i bambusowymi kijami. Napastników było czterech. Ubrani byli w tradycyjne stroje muzułmańskie.

Krzyczeli na Anupa, że chrześcijanie są „przekleństwem narodu”. Młody student nie miał czasu na obronę. Modlił się tylko do Matki Bożej, aby go ocaliła, a kiedy nadarzyła się okazja, wyrwał się z ich rąk i uciekł do swojego domu. Przerażona mama Anupa nie poszła jednak na policję. Bała się, że zamiast udzielić jej synowi pomocy, policjanci jeszcze bardziej go skrzywdzą.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione