nasze media Najnowszy numer MGN 07-08/2018
dodane 23.10.2006 15:27

28 października - Święty Szymon i święty Juda Tadeusz

STO LAT GORLIWOŚCI

Gdyby Apostoł Szymon był Polakiem, mógłby nazywać się Jan Kowalski. Imię Szymon, w czasach Pana Jezusa należało do najczęściej spotykanych.

Shime’on po hebrajsku znaczy „Bóg wysłuchał”. Takie imię nosił też św. Piotr, zanim poznał Jezusa. Szymonami byli też: faryzeusz, który zaprosił Jezusa na ucztę, przypadkowy Cyrenejczyk, który pomógł Jezusowi dźwigać krzyż, a także ojciec Judasza Iskarioty.
Apostoł Szymon jest najmniej znany spośród uczniów Jezusa. Ewangelie wspominają o nim tylko trzy razy. Wymieniają go zawsze razem z apostołami Judą Tadeuszem i Jakubem Młodszym. Stąd niektórzy wnioskują, że wszyscy trzej byli braćmi. Św. Mateusz i św. Marek nazywają Szymona apostoła Kananejczykiem. Opierając się na zapisie Ewangelistów, Ojcowie Kościoła przypuszczali, że Szymon pochodził z Kany Galilejskiej. Sądzili też, iż to Szymon był panem młodym, na którego weselu Jezus przemienił wodę w wino. Obecnie uczeni badający Pismo Święte, tłumaczą słowo „kananejczyk” jako gorliwy. Przydomkiem „gorliwy – zelotes” określił Szymona już ewangelista Łukasz (Łk 6, 15). Szymon był gorliwy w wierze. Miał w sobie bożą prawość, ożywiała go potrzeba sprawiedliwości. Hartował swoje sumienie, opierając się na prawie Mojżeszowym. Kochał swój naród. Należał do zelotów, najgorliwszych spośród Żydów. Zeloci za cel postawili sobie walkę z rzymskim okupantem. Dla nich poddanie się rzymskiej niewoli oznaczało zaparcie się samego Boga. Jednocześnie zeloci wierzyli, że walcząc przyspieszą przyjście Mesjasza. I Szymon też o to walczył.
Szymon Zelota doczekał się w końcu swego Mesjasza. Mesjasz przyszedł, ale inaczej, niż gorliwiec to sobie wyobrażał. Chrystus Mesjasz nie wzywał do walki z wrogiem, ale do walki z grzechem. A jednak ujął swą nauką Szymona, choć jemu zapewne bliższy jako broń był sztylet niż słowo. Ale młodzieńcza gorliwość wyszła Szymonowi na zdrowie. Zapewne dbał o nie, ćwiczył sprawność fizyczną. Musiał przecież zachować krzepę do walki. No i w efekcie dożył ponad setki. A i tak nie umarł ze starości. Kto wie, ile jeszcze lat mógłby przeżyć.
Tradycja chrześcijańska podaje, że po śmierci apostołów, Jakuba Starszego i Jakuba Młodszego, Szymon został trzecim biskupem Jerozolimy. Tam miał ponieść śmierć, za panowania cesarza Trajana (ur. 53 – zm.117). Inne przekazy mówią, że Szymon głosił Ewangelię wraz z Judą Tadeuszem nad Morzem Czerwonym i w Egipcie, lub też w Syrii, Mezopotamii i Persji. Z kolei średniowieczna tradycja podaje, że Szymon nauczał w całej Afryce Północnej, od Egiptu aż po Mauretanię, a w swych podróżach dotarł nawet do Wysp Brytyjskich. I to tam poniósł śmierć męczeńską. Jak było naprawdę, nie wiemy.
Po śmierci apostoła, według świadectwa mnicha Epifaniusza z IX wieku, jego ciało spoczywało w Nicopolis w Bułgarii. Postawiono tam kościół ku czci męczennika. Obecnie relikwie św. Szymona mają znajdować się w Rzymie, w bazylice św. Piotra w kaplicy Najświętszego Sakramentu. Zostały tam złożone razem z relikwiami św. Judy Tadeusza. Część relikwii św. Szymona znajduje się również w Tuluzie, we Francji.


  • Kalendarium:.

  • « 1 2 »
    oceń artykuł

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 1
      wojas004
      ostatnia aktywność: 16.07.2018
      łączna liczba komentarzy: 96
    • 2
      Slotkakotka
      ostatnia aktywność: 06.03.2018
      łączna liczba komentarzy: 1
    • 4
      AnnaŻ
      ostatnia aktywność: 03.05.2018
      łączna liczba komentarzy: 2
    • 5
      KociaAnia
      ostatnia aktywność: 24.05.2018
      łączna liczba komentarzy: 26