nasze media Najnowszy numer MGN 05/2021

Krzysztof Błażyca

|

MGN 11/2006

dodane 18.10.2006 14:59

Z archiwum XXL

Świat jest pełen archiwów. Od najmniejszych, domowych, poprzez wielkie gmachy, po te najnowsze, komputerowe. A jest jeszcze i głowa.

Dlatego też poszukują swych przodków, którzy nie należeli jeszcze do kościoła, aby pośmiertnie połączyć ich małżeńskim węzłem w swym kościele. W ten sposób razem ze swymi przodkami, znajdują się w jednej wspólnocie wierzących Świętych Dnia Ostatniego. Dzisiaj, na pięciu piętrach budynku archiwum znajduje się ponad 2,4 miliona mikrofilmów z drzewami genealogicznymi. Do tego dochodzi 742 tysiące mikrofiszek, 310 tysięcy ksiąg, 4500 periodyków i 700 zasobów elektronicznych. Baza danych przodków zawiera więcej niż 36 milionów nazwisk rodowych. W międzynarodowej bazie danych indywidualnych jest około 600 milionów nazwisk zmarłych osób. Dane pochodzą ze wszystkich kontynentów. Archiwum w Salt Lake City jest największym tego rodzaju archiwum na świecie. Każdego dnia korzysta z niego około 2000 osób. I uwaga! – archiwum jest bezpłatne.

Boty i maszyna czasu
W kwietniu 1996 roku sieć internetową opanowały miliony… botów. Tak, tak. Nie robotów, ani U-Bootów, tylko botów. Boty, to programy komputerowe, których zadaniem jest automatyczne przeszukiwanie Internetu i kopiowanie jego zawartości. Wszystkie informacje, krok po kroku, przegrywane były na pewien komputer w San Francisco. Gdy już boty podołały całemu zadaniu, zaczynały od nowa. I tak w kółko, co dwa miesiące. W październiku 2001 roku zebrane były kopie z ponad pięciu lat. Tak powstało Internet Archive – archiwum internetowe, które udostępniono publiczności. W grudniu 2002 roku archiwum zawierało ponad 10 miliardów stron, a z każdym miesiącem ich liczba wzrastała o kolejny miliard. Łącznie znajdowało się w nim wtedy dwieście trzydzieści terabajtów materiału. Ile to jest? Jakieś 9 miliardów 200 milionów 1000-stronicowych encyklopedii. Archiwum swymi zasobami przerosło o dziesięć razy Bibliotekę Kongresu Stanów Zjednoczonych. Są w nim dawne wersje wszystkich ogólnodostępnych stron www, oprogramowania, filmy, książki, nagrania dźwiękowe, programy telewizyjne. Archiwum jest udostępniane bezpłatnie historykom, naukowcom, a także do celów edukacyjnych. Pewna jego część dostępna jest dla wszystkich.

Twórcą tego informacyjnego giganta jest Brewster Kahle, informatyk, któremu zbrzydła dotychczasowa kariera przedsiębiorcy. Postanowił zająć się czymś innym. I tak, z nudy dotychczasowego życia, zrodziło się archiwum całej ludzkiej wiedzy i zainteresowań. – Internet daje okazję do dzielenia się naszymi pasjami. Może to być nauka, historia kraju albo twój zespół muzyczny, grający w garażu. Internet może pozbierać to wszystko, za darmo i na zawsze, i pozwoli ci dzielić się tym z całym światem – mówi Kahle. Opierając się na Internet Archive, funkcjonuje tzw. „maszyna czasu”, po angielsku „Wayback Machine”. „Maszyna” jest aktualizowana co dwa tygodnie. Pod koniec 2004 roku zawierała około 1 petabajta danych. Krótko mówiąc, to około 40 miliardów encyklopedii. I rozrastała się co miesiąc o kolejne 12 terabajtów danych, czyli około 767 milionów encyklopedii. Dzieło Kahlego to największe archiwum wiedzy w całej historii ludzkości. Jest przyrównywane do Biblioteki Aleksandryjskiej

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 3
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 4
    kociaczek
  • 5
    aniela_b

Najwyżej docenione