nasze media MGN 10/2020
dodane 21.01.2008 22:36

wtorek, 22 stycznia, 2008r.

Hau, Przyjaciele!
Dzisiaj nie ma odwiedzin, tylko zgodnie z umową dzieci i dziadkowie idą na wyprawę pod radiostację. Drżałem od rana, by tylko nie uznali, że psa lepiej zostawić w domu. No i wreszcie usłyszałem długo oczekiwane zdanie "Tobi, obroża i smycz". Chyba przesadziłem z okazywaniem radości. Kuba chciał mnie za karę zostawić. Ale podobno zrobiłem taką minę, że nawet kamień by skruszał. Wyprawa była wspaniała. Teren wokół radiostacji pełen trawników, małych łączek, nieużytków. Za płotami szczekały różne psy, z którymi ostro wymieniałem poglądy. Dziadkowie na zminę opowiadali, wnuki pytały, ja wąchałem i nikt mnie nie popędzał. W ten sposób wszyscy byli zadowoleni i żałuję, że w Gliwicach jest tylko jedna słynna drewniana radiostajca, która jest rozsławiła miasto. Niestety, szczegółów nie podsłuchałem, bo akurat poznawałem się z uroczą labradorką. Cześć. Tobi.



  • Poprzednie dni:.

  • « 1 »
    oceń artykuł Pobieranie..

    Najaktywniejsi użytkownicy

    • 2
      kawa
    • 3
      Mikotka
      ostatnia aktywność: 03.04.2020
      łączna liczba komentarzy: 44
    • 4
      Nacixxx
      ostatnia aktywność: 28.01.2020
      łączna liczba komentarzy: 7
    • 5
      kociaczek

    Najwyżej docenione