nasze media Najnowszy numer MGN 10/2018
dodane 19.02.2007 07:37

poniedziałek, 19 lutego, 2007r.

Hau, Przyjaciele!
Oberwałem! I to porzadnie! Jeszcze jestem w szoku, bo wydarzenia następowały po sobie jak w kinie akcji. Kuba zabrał mnie bowiem na nasz ulubiony Plac Grunwaldzki. Spotkał się tam z kilkoma kolegami, wspominali wyjazd w góry, cały czas się śmiali. Węszyłem ciekawe ślady. Wtem mój nos zetknął się z nochalem dużego i agresywnego kundla. "Spadaj, mięczaku, to moje terytorium"- usłyszałem. Warknąłem na to coś bezczelnego i już poczułem mocne kły na moim karku! Próbowałem podjąć walkę, ale różnica siły i wzrostu była zbyt duża. Kuba w krzyk, bił smyczą agresora, tamten chciał się na niego rzucić, więc szarpnąłem go mocno za bok, on na mnie...Wreszcie opluty, roztrzęsiony i sponiewierany znalazłem się na rekach Kuby. Okazało się, że wcale nie mam ran, ale czułem się podle i marzyłem tylko o ukryciu się w budzie i przespaniu tych paskudnych problemów. Nie pójdą więcej na Plac Gruwaldzki, to wiem na pewno. Cześć. Tobi.

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Slotkakotka
    ostatnia aktywność: 06.03.2018
    łączna liczba komentarzy: 1
  • 3
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 24.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 26
  • 5
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10