nasze media Najnowszy numer MGN 04/2019
dodane 11.10.2006 19:30

czwartek, 12 października, 2006 r.

Hau, Przyjaciele!
Wieczorami zakopuję się w mojej budce i nie wychodzę z niej aż do rana, gdy Pan woła mnie na spacer. Podobno jest jesień, a ja czuję większą potrzebę snu. Nie wiem, po co Pani tak długo tłucze się wieczorami w kuchni. Muszę do niej zaglądać, ponieważ kuszą mnie zapachy. Gdy na dworze jest ciemno - powinno się spać. Ale nie wiedziałem, że jesienią można się tak dobrze bawić! Dzisiaj chłopcy zaraz po szkole mieli zamiatać chodnik. Faktycznie, ułożył się na nim dywan z liści. Kuba marudził, Łukasz próbował dyskutować z panią Marią, że najlepiej poczekać, aż drzewa wyłysieją. Lecz sąsiadka przypomniała im polecenie ojców i już po chwili miotły poszły w ruch. Raz, dwa usypali niezły kopiec, który próbowałem rozkopać. Wiał wiatr i Kuba zaczął marudzić, gdy oto na rowerach podjechali dwaj koledzy. Teraz dopiero zaczęła się zabawa, więc przestali się spieszyć, a ja z radości wykopałem 5 dołków wzdłuż ulicy Głowackiego. Cześć. Tobi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    KociaAnia
    ostatnia aktywność: 03.03.2019
    łączna liczba komentarzy: 27
  • 2
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 13.02.2019
    łączna liczba komentarzy: 25
  • 3
    gr3
  • 4
    wojas004
    ostatnia aktywność: 28.02.2019
    łączna liczba komentarzy: 105
  • 5
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 15.02.2019
    łączna liczba komentarzy: 36