nasze media Najnowszy numer MGN 09/2020
dodane 11.08.2006 17:59

poniedziałek, 31 lipca 2006

Hau, hau!
Nazwali mnie Tobi! Dlaczego tak? Nie wiem. Mówili o jakimś biblijnym Tobiaszu, który miał dobrego psa i coś tam jeszcze, ale nie pamiętam.
Żyłem wesoło u boku ciepłej mamy, bawiłem się z rodzeństwem wokół starej budy, ale to było dawno, trzy dni temu. Nagle zabrano mnie.
Usłyszałem mnóstwo pisków, zachwytów, westchnień. Ciepłe, małe ręce głaskały nieustannie, aż musiałem je lekko pogryźć. Potem wzięli mnie do dużej, jasnej i brzęczącej budy nazywanej samochodem. Nie wiem, co było dalej, gdyż świetnie się spało! Chociaż co jakiś czas dzieci mnie szarpały w swoją stronę, drapały delikatnie, tarmosiły, ale nikt mnie nie polizał. Wiec ja, gdy tylko jakaś twarzyczka pochyliła się nade mną, lizałem ją z całą ofiarnością. A wtedy dzieci piszczały, śmiały się, zaś ich mama obracała się w naszą stronę i była niezadowolona. No tak, pewnie się martwiła, że zabieram jej pracę, że ona już ich nie wyliże.
Kiedy wrócę do mojej mamy, do rodzeństwa? Czy ja tego chcę? Coś mi tu za dobrze!

Idę spać, Wasz Tobi

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 2
    kawa
  • 3
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44
  • 4
    Nacixxx
    ostatnia aktywność: 28.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 7
  • 5
    kociaczek

Najwyżej docenione