nasze media Najnowszy numer MGN 07-08/2020

Gabriela Szulik

|

MGN 10/2008

dodane 19.09.2008 12:00

Tarsycjusz zdobywa Europę

Z wielkiej naczepy dźwig podnosi figurę chłopca ubranego w strój ministranta. – Zobacz, święty wstaje – szepcze ktoś obok.

Do niewielkiego miasteczka Aarau, w niemieckojęzycznej części Szwajcarii, przyjechało ponad 8 tysięcy ministrantów. Uczestniczyli w historycznym wydarzeniu. Podczas uroczystej Mszy św. poświęcono posąg św. Tarsycjusza, patrona ministrantów. Figura św. Tarsycjusza jest przeznaczona dla wszystkich ministrantów Europy. Aarau, to początek jego drogi.

Aarau
Wszystko zaczęło się niespełna rok temu, gdy do Katakumb św. Kaliksta w Rzymie zawitał Claudio Tommassini – mówi ks. Tadeusz Rozmus, dyrektor Katakumb św. Kaliksta w Rzymie. – Człowiek ten zafascynowany świętym Tarsycjuszem marzył, by świętego poznało jak najwięcej młodych ludzi. A do katakumb przyszedł dlatego, bo św. Tarsycjusz po męczeńskiej śmierci właśnie tam jest pochowany. Po wielu rozmowach, projektach, propozycjach postanowiono: powstanie pomnik św. Tarsycjusza, który będzie pielgrzymował po całej Europie. Podróż zacznie od Szwajcarii. Nikt nie spodziewał się a nawet powątpiewano, że wynajęty duży plac należący do koszar wojskowych zapełni się młodzieżą. Do Aarau w północnej Szwajcarii już od rana – mimo deszczowej pogody – zjeżdżały tłumy ministrantów ubranych w niebieskie koszulki. Ich radość i entuzjazm udzielała się wszystkim mieszkańcom. Podczas uroczystej Mszy św. z poświęceniem figury św. Tarsycjusza śpiewał ponad 400-osobowy chór ministrantów. Nawet media szwajcarskie zauważyły to niezwykłe, historyczne wydarzenie. 

Einsiedeln
Z Aarau figurę Tarsycjusza przewieziono do Einsiedeln, narodowego sanktuarium maryjnego Szwajcarów. Nie tylko ministranci witali tu entuzjastycznie swojego patrona. – Nie oddamy świętego Tarsycjusza – powiedział opat benedyktynów. – Skoro tu przybył, to po to, by wśród nas pozostać na zawsze. – Odpowiedzią była burza oklasków – wspomina ksiądz Tadeusz Rozmus. – Święty Tarsycjusz pozostanie w szwajcarskim sanktuarium do Wielkanocy 2009 r. Potem czeka na niego kilka europejskich krajów, których lista powoli powiększa się: Luksemburg, Austria, Niemcy, Włochy. Pielgrzymowanie figury ma się zakończyć latem 2010 roku. Wtedy na Placu Świętego Piotra w Rzymie podczas spotkania Ojca Świętego z ministrantami z całej Europy, pomnik św. Tarsycjusza zostanie podarowany Ojcu Świętemu. Potem patron ministrantów wróci do swojego domu. To znaczy, że figura Tarsycjusza zostanie ustawiona na terenie Katakumb św. Kaliksta.

Polska?
Posąg Tarsycjusza jest odlany z brązu. Przedstawia kilkunastoletniego chłopca ubranego w strój ministrancki. Chłopiec przyciska „coś” do serca, jakiś bezcenny dar. To znak rozpoznawczy św. Tarsycjusza, młodego rzymskiego chłopca, który roznosił Komunię św. chorym i w obronie Eucharystii oddał swoje życie. – Chcielibyśmy, by Katakumby św. Kaliksta stały się celem ministranckich pielgrzymek do Rzymu – tłumaczy ks. Rozmus. – Również ministrantów z Polski. A może  wcześniej św. Tarsycjusz nawiedzi naz kraj? Droga do Rzymu prowadzi również przez Polskę. – Jestem przekonany – mówi dyrektor Katakumb św. Kaliksta – że w Polsce, przez polskich ministrantów św. Tarsycjusz zostałby powitany nie mniej gorąco, niż w innych krajach Europy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 07.01.2020
    łączna liczba komentarzy: 36
  • 2
    gr3
  • 3
    wojas004
    ostatnia aktywność: 15.09.2019
    łączna liczba komentarzy: 113
  • 4
    minialo
    ostatnia aktywność: 21.11.2019
    łączna liczba komentarzy: 17
  • 5
    gkostka
    ostatnia aktywność: 13.01.2019

Najwyżej docenione