nasze media Najnowszy numer MGN 11/2020

rozmowa z ojcem Leonem Knabitem

dodane 18.07.2006 14:56

SŁUCHAM BO CHCĘ

Czy dostał Ojciec kiedyś lanie od rodziców?
– Od mamusi to dostawałem od czasu do czasu szturchańca za jakieś mniejsze czy większe przewinienia. Od tatusia zaś raz dostałem bardzo porządnie. Był to czas okupacji niemieckiej. Wyszedłem z domu odprowadzić kolegę i zagadaliśmy się. Byłem tatusiowi pilnie potrzebny do załatwienia jakiejś ważnej sprawy. Dziecku łatwiej było się przemknąć. Miałem ok. 12 lat. Tatuś był bardzo zdenerwowany i gdy wreszcie po paru godzinach wróciłem do domu, sprał mnie taką giętką witką. Zupełnie słusznie!

Czy Ojciec był posłusznym dzieckiem?
– Nie do pomyślenia było, by tatusiowi powiedzieć po prostu: „Nie!”. A polecenia mamusi? Czasem musiały poczekać: „mamusiu zaaraz, zaaraz...”.

Czego rodzice Ojcu zabraniali?
– Nie przypominam sobie. Nie było potrzeby jakichś specjalnych zakazów.

Jak Ojciec sobie radził, kiedy rodzice zabraniali, a Ojciec tego bardzo chciał?
– Jeśli rodzice coś kazali, bo to pamiętam lepiej, a mnie się to nie bardzo podobało, to jednak zawsze wykonywałem, chociaż niekiedy z nadąsaną miną.

Dlaczego dzieci powinny słuchać rodziców?
– Dla mnie to jest sprawa oczywista. Dzieci powinny słuchać, bo są dziećmi, a rodzice chcą ich dobra. Nieposłuszne dziecko nie będzie miało pięknego życia.

Czy zawsze muszą słuchać?
– Gdyby się zdarzyło, że rodzice nie są w porządku, a są dzisiaj i tacy, i nakazywaliby coś złego, na przykład kradzież, rozbój albo zabraniali chodzić do kościoła, to wtedy dziecko nie ma obowiązku słuchania.

Czy można się buntować?
– Można, ale po co?

W Piśmie Świętym jest takie zdanie, żeby rodzice nie rozdrażniali swoich dzieci. Rodzice chyba rzadko słyszą ten fragment, prawda?
– Bo jest on rzadko czytany, a rodzice sami chyba nie za często do Pisma Świętego zaglądają. Jeśli mają zdrowy rozum i kochają swoje dzieci, to nie rozdrażniają ich, nawet jeśli nie znają tego tekstu Pisma Świętego.

Czy dorośli też muszą być posłuszni?
– Tak, czasem nawet dzieciom. Gdy one proszą, by dorośli żyli ze sobą w zgodzie, by mieli cierpliwość, by modlili się razem.

Kogo Ojciec musi słuchać?
– Przede wszystkim Pana Boga, a bezpośrednio swoich przełożonych i każdego, kto mi słusznie zwraca uwagę.

Czy Ojciec zawsze musi być posłuszny przełożonym?
– Ja CHCĘ być posłuszny przełożonym. Po to wstąpiłem do zakonu. W zakonie naśladuje się Pana Jezusa, a Pan Jezus był posłuszny, i to aż do śmierci.

Rozmawiała Gabriela Szulik

(Maly Gość nr 2/2005)
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    Anonymous
  • 2
    Alex
  • 4
    kawa
  • 5
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 03.04.2020
    łączna liczba komentarzy: 44

Najwyżej docenione