Mają świetny węch i słuch. Nie były specjalnie szkolone. Wzorcowo udzieliły pierwszej pomocy.
Jedne są codziennie blisko człowieka, inne – dziko mieszkają na wolności. Wszystkie mają wyjątkowy instynkt. Gdy człowiek znalazł się w śmiertelnym zagrożeniu, przyszły z pomocą. Tak było we Wrocławiu w listopadzie zeszłego roku. Policjanci otrzymali wiadomość, że rano 71-letni mężczyzna wyszedł na spacer ze swoim psem i w ciągu dnia nie wrócił do domu. Zaniepokojony syn, wiedząc, że tata ma problemy z pamięcią, rozpoczął poszukiwania. Niestety bez skutku. W końcu o pomoc poprosił policję. Kilka godzin później w okolicy centrum handlowego jedna z kobiet zauważyła błąkającego się psa. Miał smycz, ale właściciela nie było. Gdy podeszła bliżej i złapała smycz, zwierzę niemal natychmiast poprowadziło ją w stronę pobliskich zarośli. Tam leżał jego zagubiony pan. Wszystko skończyło się dobrze. Mężczyzna i jego dzielna, czujna suczka Maja bezpiecznie razem wrócili do domu.
Poznajcie historie innych czworonożnych bohaterów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł