Chrzest Jezusa, Mt 3,13-17
Komentarz:
Pewnego popołudnia mały chłopiec bawił się w piaskownicy, budując. Nagle jego łopatka uderzyła w coś twardego. To był duży kamień. Chłopiec próbował go okopać, podważyć i usunąć z piaskownicy. Napinał ręce, starał się, ale kamień ani drgnął. Zrobiło mu się smutno i chciało mu się płakać. Wtedy podszedł do niego tata, który wszystko widział. „Synku, czemu nie użyłeś całej swojej siły i mnie nie zawołałeś?” – zapytał. Chłopiec zdziwił się i odpowiedział, że przecież próbował naprawdę mocno. Tata uśmiechnął się i wyjaśnił: „Nie użyłeś całej siły, bo nie poprosiłeś mnie o pomoc”. Następnie razem chwycili kamień i bez trudu odsunęli go na bok.
Być może sam się siłujesz z różnymi problemami, ale pamiętaj, masz Ojca w niebie, który cię kocha i chce wspierać. Dziś z wiarą odmów modlitwę „Ojcze nasz”.