nasze media Najnowszy numer MGN 10/2019

GN 24/2019

dodane 13.06.2019 00:00

Nie możesz chodzić, to lataj

O otwartości na Bożą moc opowiada Nick Vujicic.

Agata Combik: Mówisz, że – nie mając rąk ani nóg – otrzymałeś skrzydła Ducha Świętego. Jak można uzyskać takie skrzydła?

Nick Vujicic: Wielu ludzi uważa, że szczytową formą relacji z Jezusem jest sytuacja, gdy On daje nam wszystko, czego – jak sądzimy – potrzebujemy, co chcemy, że zaradza wszelkim brakom. Tymczasem, jeśli naprawdę traktujemy Go jak przyjaciela, powinniśmy patrzeć na wszystko nie z naszego punktu widzenia, ale oczyma Ojca niebieskiego. Jestem Jego dzieckiem, Jego synem, córką. On cieszy się, gdy czuję się szczęśliwy dzięki Jego błogosławieństwu. Ale jest jeszcze bardziej szczęśliwy, gdy – nie odczuwając szczęścia – wciąż mówię: Boże, ufam Ci i kocham Cię. On stopniowo objawia nam prawdę o swej miłości, o swoim planie i o Jego mocy w nas.

Nie podarował Ci więc nóg i rąk, ale ofiarował coś innego?

Kiedy miałem 15 lat, zaprosiłem Boga, by wszedł do mojego życia, by wypełnił je Duch Święty. Prawda jest taka, że potrzebuję Go każdego dnia, nic bez Niego nie mogę uczynić. Niektórzy ludzie mówią: „jestem przyjacielem Boga”, ale nie rozmawiają z Nim, nie „chodzą” z Nim, nie czytają Biblii. Ja „chodzę z Bogiem”, rozmawiam z Nim każdego dnia. To jest przyjaźń. Jeśli poznajemy Ducha Świętego, poznajemy Boga – nie jako zjawisko kulturowe, ale jako Przyjaciela – rodzimy się na nowo z Niego. Stajemy się jak dzieci – najpierw spożywające mleko, z czasem stały pokarm. Nie jesteśmy perfekcyjni, ale uczestniczymy w codziennej przygodzie z Jezusem, poznając Go coraz bardziej. To wtedy otrzymujemy skrzydła Ducha Świętego.

Ponoć w swojej szafie trzymasz buty?

Tak, mam je na wypadek, gdyby Bóg zechciał mi podarować ręce i nogi. Wierzę, że to możliwe. Widziałem w swoim życiu wiele cudów. Widziałem ślepych, głuchych, chromych, którzy zostali uzdrowieni. Widziałem moc Ducha Świętego…

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..
  • Cyraniusz
    14.07.2019 16:38
    Bóg jest wielki. Za każdym razem patrząc na tego gościa uświadamiam sobie jak bardzo nie doceniam tego co mam.
    doceń 0
  • dróżka
    15.07.2019 16:58
    dróżka
    Wzór tego wspaniałego człowieka pokazuje, że nie tylko "nogami i rękoma" możemy się zbliżać do Boga i do nieba, ale przede wszystkim sercem, a ono wyraża się w naszym spojrzeniu, mimice twarzy, głosie i słowach, które wypowiadamy. Najważniejsza jest nasza podróż wewnętrzna i nigdy nie powinna przestać. Pozdrawiam :)
    doceń 0
  • andrzej
    16.07.2019 09:43
    Facet jest wielki. Jego pierwsza książka "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" zrobiła na mnie wrażenie. Można tam prześledzić historię Jego trudnego i gorzkiego czasem życia i nauczyć się dziękować Bogu za to co się ma. Być blisko Boga to trwać w ciągłym kontakcie z Duchem Świętym, Nick to umie i uczy innych. Niech Pan Go prowadzi, a przez niego uczy innych prawdziwych spotkań z Bogiem. Warto!
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 03.09.2019
    łączna liczba komentarzy: 35
  • 2
    gr3
  • 3
    wojas004
    ostatnia aktywność: 15.09.2019
    łączna liczba komentarzy: 113
  • 4
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 09.10.2019
    łączna liczba komentarzy: 43
  • 5
    minialo
    ostatnia aktywność: 24.05.2019
    łączna liczba komentarzy: 14

Najwyżej docenione