nasze media Najnowszy numer MGN 12/2018
dodane 12.10.2018 16:00

Nęcąca zapachy

Samochodów tu mało, za to drzew mnóstwo. Zatrzymywałem się przy każdym, a one też. Podniosłem łeb i oto zorientowałem się, że dziewczynki mierzą grubość pni. Oprócz tego zachwycają się liśćmi, dyskutują na temat ich bajecznych kolorów i kształtów, wybierają najpiękniejsze, które babcia cierpliwie ładuje do torby. Ja szukam drzewa, przy którym zatrzymują się prawie wszystkie okoliczne psy, a one szukają najgrubszego pnia.

Piątek, 12 października, 2018 r.

Hau, Przyjaciele!

Tak się dziwnie złożyło, że w poniedziałki i wtorki dziewczynki mają lekcje o zupełnie innych porach. Zosia wędruje na ósmą, a Lola leniwie się przeciąga, potem czyta, rysuje, wychodzi ze mną na spacer. Następnego dnia zmiana. Starsza siostra maszeruje do szkoły wczesnym rankiem. Młodsza powoli się rozkręca. W piątek obie zaczynają lekcje późno, więc jeśli tylko nie pada, wychodzą do biblioteki lub do księgarni. Nie lubię tego, bo nie chcą mnie wtedy zabierać. Podobno za bardzo ciągnę, a najgorsze, że nieustannie zmieniam stronę chodnika, którą niby chcę kroczyć. Idę prawą stroną, a nagle dociera do mnie ostry zapach z lewej strony, więc ciągnę tam, by po kilku sekundach wrócić na prawą stronę. Wszyscy się na mnie złoszczą, upominają, straszą, że więcej nie pójdę. Dziwni są ludzie. Nie nęcą ich niezwykłe ślady i zapachy? Dzisiaj wąską i rzadko uczęszczaną ulicą Ligonia szliśmy w stronę ulicy Daszyńskiego i Styczyńskiego. Lola i Zosia wyjątkowo mnie nie upominały. Samochodów tu mało, za to drzew mnóstwo. Zatrzymywałem się przy każdym, a one też. Podniosłem łeb i oto zorientowałem się, że dziewczynki mierzą grubość pni. Oprócz tego zachwycają się liśćmi, dyskutują na temat ich bajecznych kolorów i kształtów, wybierają najpiękniejsze, które babcia cierpliwie ładuje do torby. Ja szukam drzewa, przy którym zatrzymują się prawie wszystkie okoliczne psy, a one szukają najgrubszego pnia. Wreszcie mamy prawie wspólny cel i w dodatku okazało się, że w naszych rankingach zwyciężyła potężna stara lipa. Pozowaliśmy do zdjęć, dziewczynki próbowały objąć pień, ale nie było to możliwe. Ucieszyłem się, bo w planie jest jeszcze kilka takich poszukiwań niezwykłych drzew. Cześć. Tytus

« 1 »
oceń artykuł

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    minialo
    ostatnia aktywność: Dziś 11:57
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 2
    Mikotka
    ostatnia aktywność: 10.12.2018
    łączna liczba komentarzy: 21
  • 3
    maryniakopec
    ostatnia aktywność: 12.06.2018
    łączna liczba komentarzy: 13
  • 4
    wierzchowskijan49
    ostatnia aktywność: 25.04.2018
    łączna liczba komentarzy: 13