nasze media Najnowszy numer MGN 01/2019
dodane 15.02.2018 09:20

Od brudu do cudu

Grzech brudzi i zaśmieca duszę. Dlatego potrzebne jest regularne sprzątanie, inaczej góra śmieci zasłoni Pana Boga. Posprzątaj pokój! Ułóż w szafie swoje rzeczy! Powieś kurtkę! Zrób porządek na biurku! Poodkurzaj! Znacie to? Oczywiście! Kto tego nie słyszał?...

Ile razy mama musi to powtarzać, ile razy denerwować się, bo bałagan taki, że aż… wstyd. Mam nadzieję, że chociaż nie taki jak na zdjęciu obok. Przesadzony? Niekoniecznie, choć przyznacie, taki widok nie zachęca. No bo jak w takim bałaganie usiąść? Jak do takiego bałaganu kogoś zaprosić? Jak w takim bałaganie odpoczywać? Nie da się. Najpierw trzeba posprzątać. Kto to lubi? Nie trzeba odpowiadać. Najtrudniej zacząć. Ale kiedy w pokoju czy na biurku zaczyna się już przejaśniać, a przede wszystkim robi się więcej miejsca, to – przyznacie – jest to chwila najprzyjemniejsza. Powiem wam w tajemnicy, że ja lubię sprzątać, bo akurat przy tej pracy w miarę szybko widać efekt, a jakie to przyjemne usiąść w pachnącym, wysprzątanym pokoju… O wielkim sprzątaniu na ss. 4 i 5 mówi brat Roman Rusek, kapucyn. Ale nie o sprzątaniu pokoju, tylko o sprzątaniu… duszy. Tam też zbierają się różnego rodzaju pyłki, kurz i wielkie śmieci, które zasłaniają nam Pana Boga. Święty ojciec Pio mówił, że pokój, nawet jeśli jest zamknięty, raz na tydzień trzeba odkurzyć. Miał oczywiście na myśli spowiedź i lekkie grzechy, które zamazują nam Pana Boga. Ale co jakiś czas (na przykład na święta, na urodziny, albo raz na miesiąc) zrobić trzeba porządki generalne. Właśnie teraz rozpoczął się czas takich porządków. Wielki Post to wielkie sprzątanie. Trzeba się dobrze sobie przyjrzeć, zajrzeć głęboko do swojego serca i wygarnąć z niego wszystkie brudy i śmieci, złe przyzwyczajenia, które już może tak mocno zasłaniają nam Pana Boga, że aż… wstyd. Brat Roman Rusek w wywiadzie na następnej stronie mówi, jak to zrobić, jak posprzątać w swoim sercu, żeby każdy brudny stał się cudny i żeby mógł wpaść w kochające ramiona Pana Jezusa, czego życzę sobie i Wam na początku Wielkiego Postu. W tym numerze „Małego Gościa” znajdziecie obrazek przedstawiający św. ojca Pio w konfesjonale, gdzie – jak opowiadają świadkowie – spędzał codziennie po kilka godzin. Przeczytacie o tym na stronie 7. Z drugiej strony obrazka są cztery ważne rady św. ojca Pio, które pomogą Wam zawsze dobrze się spowiadać. Włóżcie obrazek do książeczki do nabożeństwa, najlepiej tam, gdzie znajdują się modlitwy przygotowujące do spowiedzi.

Pozdrawia Was Gabi Szulik,  która bardzo lubi sprzątać

« 1 »
oceń artykuł

Najaktywniejsi użytkownicy

  • 1
    minialo
    ostatnia aktywność: 14.12.2018
    łączna liczba komentarzy: 5
  • 3
    AnnaŻ
    ostatnia aktywność: 03.05.2018
    łączna liczba komentarzy: 2
  • 4
    Mosiosława
    ostatnia aktywność: 26.10.2017
    łączna liczba komentarzy: 10
  • 5
    katolikwojownik